Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości

<< < (104/139) > >>

Armin:
Maurenka rzuciła kośćmi.
- Kurde, masz dzisiaj szczęście. - powiedziała przekazując krasnoludowi grzywny.

Melkior Tacticus:
- No niemożliwe! Aż popił siwuchy, oczywiście zjadł wcześniej nieco potrawki. Wyszło im zacnie.

Evening Antarii:
-Też chcę spróbować. 20 grzywien.

4525-20=4505 grzywien

Dragosani:
- No to fajno - odparł wampir na słowa Armin. Szczerze, czy nie, któż to wie? Może Evening, mogła coś po spojrzeniu poznać. Któż to wie? Drago znów popił krew i wpadł na pewien pomysł. Pogrzebał w sakiewce. Odliczył co miał odliczyć. wyłożył pokaźną garść monet na stół.
- Sam grać nie będę, ale chcę zwiększyć stawkę i zaostrzyć napięcie gry. To dla zwycięzcy. - Uśmiechnął się krzywo. Taka suma powinna skupić uwagę załogi na grze. Może na chwilę zapomną, że sztorm może ich wszystkich zabić.

19301 g - 1000 g = 18301 g

Silion aep Mor:
Krasnolud zaśmiał się wesoło, puścił oczko do kobiety i zabrał grzywny.
- No tak, jak widać mam szczęście, obyśmy wszyscy później mieli takie szczęście jak ja teraz. - rzekł wesoło.
- Ktoś inny chce jeszcze zagrać w kości? Ja na razie zjadłbym sobie. - wstał od stołu i podszedł do kuchenki by nabrać sobie potrawki.
Nałożył jej trochę na talerz, wziął kromkę chleba, widelec po czym wrócił do stolika i zaczął zajadać. Jedzenie było bardzo smaczne, mięsne, aromatyczne, deczko ostre i ogólnie wyśmienite.
Uśmiechnął się od ucha do ucha, jadł szybko lecz nie pośpiesznie.
Gdy skończył jeść, nalał sobie kielicha wódki, wychylił po czym sięgnął po kubeczki i kulkę. Mógł grać z Eve.

5197 + 25 = 5222 grzywien.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej