Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości

<< < (79/139) > >>

Dragosani:
- A kto by chciał o tym słuchać? - zapytał Drago. No bo co mogło być ciekawego w opowieści o Dragu w jego młodzieńczych latach? Bez sensu.
- Ale może coś nowszego... Słyszeliście kiedyś o ÂŚpiącym Królu? - zapytał, nadając swojemu głosowi tajemniczy ton. - I Milczącym Dworze? - dodał, coby jeszcze bardziej zwiększyć poczucie tajemniczości.

Armin:
Kolejna opowieść? Brzmi ciekawie...
- Nie, nie słyszałam. - powiedziała ciemnoskóra naprawdę zaciekawiona. - Opowiedz. Proszę. - dodała po chwili lekko podekscytowana.

Evening Antarii:
-Nie. Kto to w ogóle? Jakoś samozwańczy baron pewnie...

Kenshin:
- Opowiedz nam zawsze szybciej czas poleci a mamy go sporo.
Zauważył zaistniały fakt i rozpoczął słuchanie wampira.

Canis:
Salazar obudził się zlany potem, a po jego bladym licu spływały krople potu, włoski na całym ciele jeżyły się niczym na ciele przesiąkniętym chłodem uroczyska. rozejrzał się wokół po kubryku. czarne jak noc oczy biegały po pomieszczeniu szukając intruzów i osób. Podszedł do drzwi oglądając je... oglądając zamek, chciał klucz.

//Czy w Kubryku ktoś jest ;>? Czy jest klucz? ;> Co jest w pomieszczeniu, okna drzwi... coś szczególnego poza posłaniami :>?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej