Autor Wątek: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości  (Przeczytany 46193 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Gorn Valfranden

  • Bractwo Świtu
  • ***
  • Wiadomości: 1928
  • Reputacja: 2422
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #180 dnia: 09 Styczeń 2016, 12:57:40 »
// Udało mi się jakoś dorwać do internetu który użyczyła mi kuzynka. Zatem odpisuję

Gorn tymczasem znudzony gapieniem się w jeden punkt postanowił poćwiczyć aby nie wychodzić z formy.  Siadł na podłodze i zaczął robić brzuszki. Podczas ich robienia skręcał tułowiem w lewo i prawo. Kiedy doszedł do 80 przerzucił się na pompki. Najpierw robił zwykłe w liczbie 50. Potem postanowił utrudnić sobie zadanie. Stanął na rękach i zaczął robić takie pompki. Było to o tyle trudne że ktoś z nie wyćwiczonymi  i silnymi rękoma by po bardzo krótkiej chwili opadł by robiąc sobie krzywdę. Zwłaszcza gdyby była to osoba o dużej masie tłuszczowej. Kiedy już zakończył pompki na rękach wrócił do tych podstawowych. Zrobił ich kilka a potem zaczął robić pompki jedną ręką. Po dwadzieścia pięć pompek na rękę. Następnie zaczął robić przysiady w liczbie stu.  Kiedy zakończył uśmiechnięty otarł pot z czoła i ruszył spacerkiem wokół pokładu. Idąc wyciągnął swój miecz i zaczął go glancować pomimo tego że ten był czysty. Paladyn nie miał nic do roboty więc jak jeszcze trochę go poczyści to nic się mu nie stanie. Usłyszał pytanie Kenshina - W miarę, nie było tak źle. A ty jak się wyspałeś?. Zapytał grzecznie kierując pytanie do orka. Na chwilę zatrzymał się czekając spokojnie na odpowiedź. Ciekawiło go też kiedy dopłyną do wyspy. Zadanie z pewnością będzie trudne toteż trzeba się będzie starać ze wszystkich sił żeby wykonać je pomyślnie bez strat w ludziach. Pokój z krasnoludami byłby sporo korzyścią dla Valfden.
« Ostatnia zmiana: 09 Styczeń 2016, 13:01:50 wysłana przez Gorn Valfranden »

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #181 dnia: 09 Styczeń 2016, 13:29:51 »
-Niee, tak to mi się nie chce- westchnęła z niezadowoleniem do maurenki. -Cześć, Sil. Nie wyspałeś się widzę... To znaczy, że ty chrapałeś i sam się budziłeś od swojego chrapania- uśmiechnęła się zadziornie Eve. Przeczuwała, że krasnolud zaraz"strzeli focha", mimo wszystko przywitała go tym słabym żartem.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #181 dnia: 09 Styczeń 2016, 13:29:51 »

Offline Yarpen aep Thor

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 248
  • Reputacja: 217
Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #182 dnia: 09 Styczeń 2016, 14:13:31 »
- ÂŻreć to by się chciało, ale robić  to kurwa nie ma komu. Rzucił przechodzący obok Yarpen - Będę w kambuzie, bo inaczej się nie doczekamy śniadania ani kolacji...

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #183 dnia: 09 Styczeń 2016, 14:39:16 »
I jak tu się dziwić Eve, że nie lubi krasnoludów, prócz jednego?...

Offline Kenshin

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 1763
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #184 dnia: 09 Styczeń 2016, 16:06:44 »
Orkowego druida nie zdziwił nagły wybuch krasnoluda, bo jak mówił wcześniej ta rasa jest nieprzewidywalna mimo, że są wyjątki od reguły to akurat Yarpen nim nie był. Druid i tak mimowolnie się uśmiechnął w środku na wieść, że owy brodacz zrobi śniadanie pewnie nie będzie ono wykwintne jak wczorajsza kolacja to on i tak nie zamierzał marudzić, albowiem jadł już gorsze rzeczy będąc sam w puszczy. Dlatego nie komentował jego zachowania na głos, bo i tak w niczym to by nie pomogło a jeno pogorszyłoby to sprawę, to też powiedział sobie w myślach.
Rany, rany nic się nie zmieniłeś stary. Nawet udało mu się trochę zrymować wypowiedź, ale i tak czekał na odpowiedź Silliona na temat przespanej nocki, gdyż każdy już się wypowiedział to on jakoś tak dziwnie milczał. Rozmowa zawsze trochę przyspieszyłaby czas oczekiwania aż Yarpen przygotuje posiłek, na który ork nie mógł już się doczekać!

Offline Yarpen aep Thor

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 248
  • Reputacja: 217
Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #185 dnia: 09 Styczeń 2016, 16:36:23 »
Yarpen bywał wredny i opryskliwy, na śniadanie nie miał zamiaru nikogo wołać. Pełnił wachtę w kuchni i uznał że jak ktoś będzie głodny to sam przylezie po racje, a jeśli owsianka nie pasuje to wystarczy rudzielca poprosić o coś lepszego. Przynajmniej dopóki jest wybór.

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #186 dnia: 09 Styczeń 2016, 17:11:25 »
- Dzień dobry! - zawołała z uśmiechem ciemnoskóra i posłała krasnoludowi całusa. - Widzę, że się nie wyspałeś... Miałeś jakieś koszmary? - zapytała z troską maurenka. Następnie usłyszała tekst Evening o chrapaniu i wtedy kobieta również się zaśmiała, chociaż dobrze wiedziała, że słowa anielicy nie spodobają się mężczyźnie. - Oj, Evening przesadzasz. - powiedziała spokojnym głosem. - Moim zdaniem należy przeprowadzić śledztwo nad tą sprawą. - zwróciła się do przyjaciółki. - Jak chcesz mogę być twoim pomocnikiem i zapisywać wszelkie zeznania. - zaśmiała się. Uśmiech nie schodził z jej twarzy, był on pogodny i radosny. Armin podeszła do krasnoluda i spojrzała w jego błękitne oczy. - Wszystko w porządku? - spytała się cicho.

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #187 dnia: 09 Styczeń 2016, 17:18:58 »
Krasnolud nie strzelił focha natomiast przetarł dłonią piekące, zaczerwienione oczy po czym ziewnął zakrywając przy tym usta dłonią.
- Nie mogłem zbytnio spać więc nie chrapałem ale gdy budziłem się w nocy to słyszałem że tobie to akurat dość nieźle wychodziło chrapanie. Przez chwilę myślałem że ktoś wpuścił niedźwiedzia pod pokład ale potem sobie przypomniałem że jesteśmy na morzu. - rzekł delikatnie się uśmiechając.
Krasnolud poczochrał się po czuprynie i wskazał dłonią na paladyna.
- Ale pajac. - zaśmiał się widząc jak człowiek mocuje się z własnym ciężarem próbując robić pompki na jednej ręce.
Wrócił wzrokiem do kobiet i spojrzał na nie.
- Idę do kambuza bo aż boje się tego co tam wyczyni Yarpen. Aniołek, chodź, będziesz siekać cebulkę. - zaśmiał się mówiąc do Evening - Bo jak narazie te rączki uchylają się obowiązków, ktoś tutaj obrósł w piórka, dosłownie i... - znów się zaśmiał.
Posłał Armin ciepły uśmiech po czym odwzajemnił całusa. Gdy maurenka podeszła bliżej mężczyzna powiedział tylko. - Wszystko w porządku, to tylko koszmary.
Rzucił wzrokiem na orka, podał mu dłoń. - Witaj Kenshinie! - rzekł po czym skierował się do kambuza.
Liczył że kobiety jednak pomogą mu w kuchni.
Gdy dotarł na miejsce rzekł do Yarpena. - Przejmuję tą kuchnie, jakoś nie mam ochoty na śniadanie wpieprzać korników

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #188 dnia: 09 Styczeń 2016, 17:40:34 »
-Cóż za zacny humor tak od rana, Silionie- rzekła z powagą siląc się, żeby się nie uśmiechnąć. -Co jak co, ale ja nie mam z tym problemów- spochmurniała na moment, by oddać swoje oburzenie uwagą Sila i wzbudzić w nim poczucie winy.
-Ta, on to tylko do cyrku by pasował...- mruknęła anielica marszcząc brwi ze zdziwienia. Zaskakujące było to, że on w ogóle jeszcze żyje odczyniając takie cuda, i że ostał się w Bractwie. Eve nie chciała dłużej zaprzątać sobie nim głowy, więc szybko wróciła wzrokiem do Sila i Ar.
-Siekać cebulkę?- westchnęła z zawodem. -Niee, od tego się płacze...- mówiła idąc niechętnie za przyjaciółmi. Poza tym bała się stracić palce. Kuchnia to nie było jej środowisko, zdecydowanie. Tylko ciasteczka imbirowe umiała upiec.

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #189 dnia: 09 Styczeń 2016, 17:57:35 »
- Jeśli chcemy śniadanie to trzeba im pomóc. - zwróciła się do anielicy. - Evening coś musisz zrobić, sami w takim tempie nic nie zdziałamy, a tak to przynajmniej uwiniemy się szybciutko i nawet nie zdążysz ponarzekać... - powiedziała z zadziornym uśmiechem. Ruszyła w stronę ''kuchni'' i zeszła po schodkach. - Potrzebujecie pomocy chłopcy? - zwróciła się do krasnoludów.

Offline Kenshin

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 1763
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #190 dnia: 09 Styczeń 2016, 17:59:55 »
Kenshin również przeszedł się do kambuza, bo jako że na śniadanie nie wołali to postanowił sam sprawdzić, co "upichcił" brodacz. Ork idąc za kobietami i krasnoludem milczał, bo jakoś nie wiedział jakby pociągnąć rozmowę czy żartować z normalnych rzeczy on był po prostu sobą, szukając swojego kąta na tym świecie. W końcu jednak dotarł do miejsca wydawania posiłków a tam zasiadając na jednym z krzeseł patrzał, co zostało przygotowane.
- Dzień dobry Yarpenie. Widzę, że śniadanie przygotowałeś owsianki dawno nie jadłem, więc jak najbardziej skosztuję.
Powiedział i nabrał sobie do miski tyle ile mógł, by się nasycić, bo po takiej obfitej kolacji należało zjeść coś znacznie lekkiego. Ork wziął drewnianą łyżkę i nabierając sobie jedzenia dmuchał, aby się nie poparzyć po spróbowaniu postanowił wyrazić opinię na temat śniadania.
- Owsianka dobrze Ci wyszła krasnoludzie.   
Uśmiechnięty druid z racji tego, że je coś ciepłego nie powiedział nic więcej, choć gdyby ktoś zrobił coś lepszego również, by nie odmówił skosztowania, bo nie chciał żeby jedzenie się zmarnowało.

Offline Yarpen aep Thor

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 248
  • Reputacja: 217
Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #191 dnia: 09 Styczeń 2016, 18:12:31 »
- Spróbowałbyś Kenshin powiedzieć że niedobra... Prosze bardzo Silion, kambuz jest twój.

Offline Kenshin

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 1763
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #192 dnia: 09 Styczeń 2016, 18:20:45 »
Ork oczywiście mógł powiedzieć, że nie wyszła zbyt dobrze, ale wyszła z drugiej strony Sil znów zarządza kambuzem to raczej było pewne, że ugotuje, usmaży, przyrządzi coś dobrego a jako, że już jest na miejscu to zaoferował swoją pomoc.
- Sillione jeśli chcesz mogę pomóc i tak już prawie skończyłem dobrą owsiankę, więc mam czas i chęci.
Gdy, tylko skończył mówić zjadł jeszcze parę łyżek z talerza. Ork miał nadzieję, że jego pomoc zostanie wzięta pod uwagę i nie zostanie zignorowany.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #193 dnia: 09 Styczeń 2016, 21:55:32 »
No a Dragosani cały czas siedział pod pokładem. Było mu tam dobrze. Nikt mu nie zawracał głowy. No i było dość ciemno. Oczywiście nie na tyle, żeby mógł siedzieć tam bez pełnego stroju z blokującej promienie słoneczne skóry tralessta. Ale było i tak lepiej, niż na zewnątrz. Krążył więc pod pokładem, badając zakamarki statku. Przecież musiał znać go dobrze, tak w razie nagłego wypadku!
W pewnym momencie usłyszał kroki pewnej liczby osób i głosy kilku członków załogi. Poznał.Armin, Siliona i.narzekającą Evening. Był tam ktoś jeszcze, ale to nieistotne. Istotne było to, że cała ta zgraja weszła do kambuza. Oznaczać to mogło dwie rzeczy. Albo załoga była niezadowolona ze śniadania, które przygotowała osoba zajmująca się obecnie przyrządzaniem posiłków i zamierzała zlinczować pechowego kucharza. Albo też wszystkie te osoby postanowiły wspólnie przyrządzić jakiś posiłek. W każdym razie szykował się ubaw po pachy. A takiego czegoś Drago nie mógł przegapić. Ruszył więc także do kambuza. Dotarł tam w chwilę po grupce załogantów. Stanął w wejściu, do środka nie wchodził. I tak nie było tam za bardzo miejsca, tyle osób postanowiło szykować jedzenie.
- Co tu się dzieje? - zapytał wampir, bacznie przyglądając się całemu zbiorowisku.

Offline Yarpen aep Thor

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 248
  • Reputacja: 217
Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #194 dnia: 09 Styczeń 2016, 22:28:20 »
- Robimy z kambuza burdel jak widać. Odparł krasnolud.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #195 dnia: 09 Styczeń 2016, 22:31:36 »
Drago oparł się o framugę drzwi, które prowadziły do kambuza.
- A - odparł na słowa krasnoluda. - Popieram, popieram. Ile za godzinę? - zapytał dość jednoznacznie rozumiejąc słowo "burdel".

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #196 dnia: 09 Styczeń 2016, 22:37:27 »
-Nie stać cię- odparła szybko rozgniewana anielica, ale to gniewne spojrzenie posłała Yarpenowi.

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #197 dnia: 09 Styczeń 2016, 22:57:36 »
Ciemnoskóra usłyszała nietaktowny tekst Yarpena i również, tak jak Evening, nie spodobały się słowa krasnoluda.
- No Yarpen, klient do ciebie! - zwróciła się do mężczyzny i spojrzała na niego przenikliwym wzrokiem.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #198 dnia: 09 Styczeń 2016, 23:06:16 »
No a Drago zaśmiał się.
- Hehehe! - O właśnie tak. Mniej więcej. Rozbawiła go odpowiedź Armin. Dziewczyna potrafi odpyskować! A to dobrze. Uniósł dłoń w obronnym geście.
- Drogie panie wybaczenie ten wstrętny żart - powiedział, wciąż się cicho śmiejąc. - Ot, humor sprzed wieków. Nie polecam - dodał, chociaż cała sytuacja szczerze go rozbawiła. Osoby, które go znały lepiej mogły dostrzec te specyficzne diabliki w oczach.

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #199 dnia: 09 Styczeń 2016, 23:06:37 »
Faktycznie w kambuzie zrobił się niezły harmider, zbyt dużo osób na zbyt małej powierzchni, dało to straszny ścisk.
Krasnolud miał w głowie mętlik słysząc przekrzykujące się osoby, podrapał się po głowie i odchrząknął.
- Ekhem, trochę nas tu dużo, nie sądzicie? - zapytał retorycznie - Zrobimy tak, Armin i Evening mają wolne. - spojrzał na anielice wzrokiem mówiącym że wygrała i jej lenistwo dalej będzie kwitnęło. Do Armin się uśmiechnął.
- Armin, ty pomogłaś mi wczoraj, nie chce Cię wykorzystywać. - dodał - Wracając do tematu. Yarpen i Drago, napewno znajdziecie sobie jakieś zajęcie. Zauważyłem że Kenshin jest tutaj taki trochę jakby zagubiony, dziś niech on mi pomoże przy śniadaniu. Tak więc resztę zapraszam ponownie gdy śniadanie będzie gotowe. - rzekł pewnym głosem, mając nadzieję że nikogo nie uraził.
Oparł się o blat i czekał na reakcję.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #199 dnia: 09 Styczeń 2016, 23:06:37 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top