Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Pertraktacje - czyli droga do pokoju

<< < (8/50) > >>

DarkModders:
//Tak, cały czas się szamocze.

Gorn Valfranden:
Gorn nie czekał. Ponownie przywołał dobre wspomnienia. Skupił się i krzycząc - Izeshar Wypuścił pocisk w stronę jednego z wilków atakujących konia. Pocisk trafił go w czaszkę spalając mu całą głowę. Paladyn szybko dobył miecza drugą ręką trzymając za lejce Zbyszka.  Nie miał łatwo gdyż trochę ciężko unika się ataków trzymając konia. Ale paladyn znał się na swoim rzemiośle. Jeden z wilków postanowił go zaatakować. Gorn uniknął ataku półpiruetem i ciął wilka. Sprawnie rozrąbał głowę wilka. Jednego mniej, ale jeszcze trochę ich było. Gorn zostawił miecz na ziemi ale tak aby był w jego zasięgu. Szybkim ruchem  wyciągnął młot. Kolejny wilk zaatakował, tym razem z wyskoku. Paladyn uniknął go przeskakując nad nim w salcie. Szybko się obrócił. Jego przeciwnik ruszył ponownie do ataku. Ale Gorn szybkim uderzeniem w pysk  sprawił że wilk przewrócił się tuż u jego stóp. Szybkim ruchem rozwalił mu czaszkę.

5xwilk

Marduk Draven:
Marduke kopnął wilka który próbował go znów ugryźć. Oszołomiło go to. I to wystarczyło. Szybkim cięciem miecza Marduke rozpłatał łeb wilka na dwie połówki. Wstał i zignorował ból. Lekko kulejąc doskoczył do Gorna który dopiero co zabił jedno ze zwierząt młotem, wykorzystał to że inne już się chciało na niego rzucić i to iż nie widziało go. Rzucił się na wilka, docisnął go do ziemi i zatopił miecz w jego flakach, przekręcając go o 90 stopni. Szybko wyciągnął z martwego zwierza miecz i szybko ogarnął okiem sytuację.

4xwilk

Gorn Valfranden:
.// Marduk dopisz sobie 4x wilk. Pamiętaj że piszemy ile zostało przeciwników po  poście walki.

Marduk Draven:
//A przypadkiem nie 3? Zabiłem przecież tego który mnie ugryzł i jednego który atakował konie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej