Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba Siły #12 - Salazar Trevant
Funeris Venatio:
Nie było żadnej notki. Pergaminu, wiadomości, nic. A stalagmit stawiał opór, ale wreszcie wyszedł z drzewa. Ciało jeszcze chwilę klęczało w miejscu, ale wreszcie osunęło się na prawy bok.
Canis:
Salazar Wziął kamień w dłoń i rozejrzał się dokładnie dookoła. przyjrzał się stalagnatowi, potem dalej po koronach drzewa i szukał dalszej ścieżki szlaku. Jednego znalazłem. Mogę założyć, ze to ten myśliwy, chociaż brak twarzy, niemożna zidentyfikować z całą pewnością.Przydali by się winni. Szczególnie liczył na ślady natury... ślady krwi na ziemi tego człowieka, która kapała podczas donoszenia, zatem albo oprawiono go na miejscu, a jeżeli przytargano skądś to musza być jakieś ślady, a że czuł się nieswojo...
- Pałaszu, chodź, może ty coś czujesz? - Pytał doglądając na reakcje konia, gdy ciągnął go do siebie...
Funeris Venatio:
Pałasz ociągał się, w końcu zbliżał się do martwego człowieka. Nie wyczuwał chyba jednak niczego innego, niż tylko jego. Krwi było niewiele i tylko i wyłącznie pod ciałem, jakby zginął i został oskórowany na miejscu.
Canis:
- Dupa, a nie pomocnik jesteś. - machnął ręką na wredziola kończąc zdanie.
Samemu oderwał dłoń od cugli zostawiając je, ruszył w głąb ścieżką )o ile jest taka możliwość, ze ścieżką się nie kończy?
Dobrze, rozważmy wersje kryminalistyczne...
1. Niezidentyfikowany obiekt dokonał spalenia sadyby i śmierci jednego z dwóch osób z myśliwych. podejrzany? a no drugi myśliwy pod warunkiem znajomości magii.
2. Drugi myśliwy dokonuje śmierci na pierwszym, w celu zatuszowania śladów zbrodni spali wspólną sadybę, jednak w wyniku intencji wewnętrznych własnych dokonuje zbrodni o charakterze nieludzkim o wyniosłości dziedziny zbrodni ze szczególnym okrucieństwem zostawiając ciało jak intymne dzieło własnego czynu.
3. ktoś dokonuje symulacji zbrodni jako wyniku magicznego działania w celu dokonania mordu na przykład na podstawie - niedopełnienia zlecenia, złamania warunków zlecenia, lub wtórne aspekty dziedziny życia obiektów-denata. Istotnym zostaje fragment pozostawienia zwłok i nie zatuszowania śladów.
...
podobnych i wtórnych polegających na zmianie elementarnej fragmentarycznej, wynikającej z sadystycznych lub emocjonalnych wątków zajścia, oraz powództwa czynu, wynikają dla kwestii roboczych...
Szedł dalej szukając poszlak, wszak nadal nie był pewnym tego co mógm wywnioskować...
Funeris Venatio:
Salazar szedł więc przed siebie. Minęło kilka minut ostrożnej i raczej niezbyt szybkiej wędrówki, gdy odnalazł drugiego myśliwego. Ten akurat leżał na ścieżce, mniej więcej na jej środku. ÂŻył. Ostatkami sił próbował czołgać się w kierunku marszu hrabiego, więc w tej chwili go nie widział. Ubranie miał podobne co tamten, również w maskujących kolorach, pobrudzone nie tylko ziemią, ale i krwią. Ze złamanej nogi wyzierała potworna rana, lewa dłoń była w strzępach, prawą drapał piach, próbując się podciągnąć. ÂŻył jeszcze tylko i wyłącznie siłą woli, zaraz zapewne odpłynie w objęcia Rashera, gdy opadną ostatnie kurtyny adrenaliny i energia odpłynie z niego zupełnie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej