Tereny Valfden > Dział Wypraw

Konno przez świat. Wycieczka w góry.

<< < (17/21) > >>

Armin:
- Znaczy... - maurenka zaczęła mówić bardzo spokojnym tonem. - Do tej pory otworzyłam się tylko przy dwóch osobach. - Armin patrzyła w jakiś bliżej nieokreślony punkt przed sobą.

Silion aep Mor:
- Przepraszam, nie powinienem o to pytać. Wiesz, zżerająca od środka ciekawość... - spuścił głowę, raczej nie powinien o takie coś pytać. Ach ten jego nie wyparzony jęzor. Popedzil konia, zwierze przyspieszyło. Zostaliście otoczeni tylko i wyłącznie przez góry. Teraz tylko pozostało wypatrywać jaskin.

Armin:
- Nie. Jesteśmy razem, więc powinieneś takie rzeczy wiedzieć... - powiedziała kobieta nadal tuląc krasnoluda. Zauważyła, że nie są już w mieście. Teraz pozostało szukać wzrokiem jaskiń. Ciemnoskóra patrzyła raz w prawą, a raz w lewą stronę.

Silion aep Mor:
- Wiesz dobrze że nigdy nie chce byś czuła się niekomfortowo dlatego też nie chce cie zmuszać do tematów które mogą cię zaboleć. Mów mi tyle ile uznasz za stosowne. - powiedział równie spokojnie. - Druga osoba? - zdziwił się, chociaż to raczej tylko tak dlapozoru. Jechaliście dalej, omijając przepaści oraz duże kamienie. Póki co Armin ujrzała tylko w oddali krasnoludzką kopalnie lecz czy to było celem? Nie do końca. Para szukała dreszczyku emocji, czegoś zaskakującego.

Armin:
Ciemnoskóra nie odpowiedziała. Była zbyt zajęta patrzeniem wokół siebie szukając miejsca, które by im pasowało. Kobieta była prawie w dużym skupieniu. Chciała, by ta wycieczka była odskocznią od tego życia. Chciała, by zapomnieć w jednej chwili o wszystkim co ją dręczy...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej