Tereny Valfden > Dział Wypraw

Konno przez świat. Wycieczka w góry.

<< < (13/21) > >>

Armin:
Maurenka otworzyła oczy i ziewnęła. Zauważyła, że cały czas jest wtulona w krasnoluda. Nie pamiętała momentu, w którym zasnęła, ale musiała przyznać, że spało jej się bardzo dobrze. Spojrzała na twarz Siliona, która miała łagodny wyraz. Armin pocałowała go delikatnie w policzek i przytuliła się do niego ponownie.

Silion aep Mor:
Sil z natury był leniuchem, lubił długo pospać, mimo tego czując delikatnego buziaka leniwie otworzył oczy. Spojrzał na kobietę zaspanym wzrokiem i lekko uśmiechnął się. - Witaj moja droga. Już nie śpisz? - zapytał kobietę. - O jak milutko. - skomentował gdy kobieta zaczęła się do niego tulić. Przez całą noc śniła mu się ich wspólna podróż tylko w kilku alternatywnych wersjach. Jakich? Tajemnica...

Armin:
- Słońce już wstało, więc chyba my też powinniśmy wstawać. - powiedziała z uśmiechem maurenka i przeciągnęła się na łóżku. - To jakie plany na dzisiaj mamy? - popatrzyła na twarz mężczyzny.

Silion aep Mor:
Mężczyzna przeciągnął się na łóżku po czym wziął kobietę w objęcia. - A mi się nie chce nigdzie iść, ja bym sobie jeszcze poleżał tutaj z tobą. - uśmiechnął się szeroko i pocałował Armin prosto w usta. - A to gdzie pójdziemy zależy tylko i wyłącznie od ciebie. - dodał.

Armin:
- Poszłabym zwiedzić miasto. Zobaczyć jak wygląda w świetle dziennym. W końcu po to tutaj przyjechaliśmy. - uśmiechnęła się kobieta, wtuliła się w mężczyznę, a głowę miała na jego klatce piersiowej. - Czuję się już lepiej, więc sądzę, że taka przechadzka będzie dobrym pomysłem. - powiedziała spokojnym głosem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej