Tereny Valfden > Dział Wypraw
Za wiedzą. ÂŚwiątynia w Eltan.
Canis:
- To tera słuchaj. pójdziesz na wschód, do przystani Valar Eten. Tam jest oddział wodny waszej straży, tajne służby wodne, ponoć szukają jakieś świątyni Thanatosa. Pójdziesz i powiesz, ze masz depesze do Trevanta i artefakt, podwiozą cię pod Fentil na miejsce, tylko się nie spoufalaj, bądź kurwa jak tajny agent albo jaki ch*j wiesz.
//Otrzymujesz:
Nazwa: Depesza z Warsztatów złotniczych im. Salazara Trevant
Opis: List zawierający opis metalurgiczny właściwości tajemniczego artefaktu zwanego "milenijnym okiem".
Nazwa: Milenijne oko
Opis: Przedmiot w kształcie oka z wyżłobionym od spodu miejscem na gałkę oczną, na krawędziach oka są dwa złote haczyki zaczepne niczym przy wędkach. Artefakt podobno służy do nałożenia w ludzki oczodół stanowi powłokę dla oka. Właściwości milenijnego oka nie są znane. Starożytne zapiski głoszą, ze użytkownicy artefaktu nie tylko zyskiwali zdolności, ale również tracili cząstkę duszy. legendy legendami, a fakty są faktami, jest to piękna biżuteria o nielogicznym zastosowaniu, kto normalny będzie ranił swój oczodół, by założyć coś takiego? No nikt, najprawdopodobniej można wykorzystać jako kolejną ozdobę w domu do oczyszczania z kurzu.
100 grzywien
Wręczył ci wszystkie te rzeczy.
Kazmir MacBrewmann:
- Dzięki, już ja wiem co robić. Bywaj! Odparł, schował przedmioty i zadowolony z siebie ruszył pośpiesznie do Valar Eten.
Canis:
//Poprzednio tego nie sprawdziłem, teraz widzę. W karcie postaci przedmioty które dostajemy, własnie fabularne wpisujemy w miejsca ekwipowanych broni, w wolne miejsca, w których mogą się one znajdować. dział jak przedmioty fabularne nijak ma się z tym z tego co mi wiadomo, jeżeli się mylę to w porządku i przepraszam, jednak nie sądzę bym się mylił, więc proszę byś wpisał te przedmioty, na przykład w miejsce oznaczone jako 4 (na korpusie). tracisz list, a otrzymujesz depeszę + ten przedmiot...
Kazmir MacBrewmann:
//No a kieszenie? W spodniach np. Przedmioty fabularne nie mają wagi a ja lubie mieć czytelną KP. Powiedz mi gdzie niby na korpusie mam trzymać ten artefakt? Toć nie przykleje... Salciu nie czepiaj się o takie bzdety.
Kazio szedł sobie dalej.
Canis:
//Twoje dozienie nie ma dodatkowych kieszeni, chyba że masz nieaktualne ciuchy założone na sobie. Poza tym nigdzie nikt tego nie uregulował więc... <ignorant>
Szedł sobie dalej a na drodze stały mu domy uliczki i alejki mówiąc inaczej zgubił się w mieście, którego nie znał. Za to poznał coś co mogło mu pomóc, szyld karczmy "Kojący dotyk Enart" zaś po przeciwległej stronie dojrzał szyld ze znakiem, który sam dzierżył teraz na plecach, znak straży marchii, co znaczyło, ze tam zapewne mieli swoją siedzibę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej