Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Berta zawiodła. Gdzie jest Dimitr?
Rodred:
Kiedy przeciskając się dotarłeś to warsztatu to zdziwił cię widok, który zastałeś. Cały warsztat był zajęty stanowiskiem żaglomistrza. Na palach był rozpostarte dwa żagle czarne jak smoła. Obok nich na stercie leży jeszcze jakieś 25 również czarnych żagli. Wszystkie są mocno potargane.
Widzisz jak żaglomistrz siedzi na stołku i szyje jeden z żagli.
Sam warsztat ma kształt prostokąta bez jednej ściany. Zaraz obok jest wejście do wieżyczki kapitanatu Atusel.
Mohamed Khaled:
- Ktoś miał ciężki rejs, jak widzę - prychnął pod nosem, omijając stanowiska żaglomistrza i wchodząc do kapitanatu Atusel. Miał nadzieję, że powiedzą mu tu wszystko o tajemniczym okręcie.. A może ten okręt nie był wcale taki tajemniczy i nic nie miał z tym wspólnego? I to może właśnie TE żagle należą do statku, o którym chciał zaczerpnąć informacji?
Rodred:
Wszedłeś po krętych schodach na górę. Stanąłeś przed grubymi drzwiami z metalową zasuwą. Są one wzmacniane metalowymi prętami. Po środku znajduje się kołatka. Ze środka dobiegają cię odgłosy jakiejś rozmowy dwóch lub trzech osób. Słyszysz również szczęk monet.
Mohamed Khaled:
//Rezygnuje. Nie mam ani ochoty, ani czasu na grę.
Rodred:
// Może spróbujesz znaleźć kogoś na swoje miejsce? To jest całkiem fajny wątek i nie źle się zapowiadał. Może ktoś inny z kruków?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej