Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
"Róbmy driadom dzieci!" czyli Mourtun wraca do Shani.
Mourtun:
- Moge dać 13 grzywien. - rzekł spokojnie wyjmując pieniądze z małego mieszka. Nie była to zbyt wielka różnica ale zawsze coś zostanie na piwo. To co zarobił u karczmarza właśnie teraz wyda na mięso.
15*0,85=13 grzywien.
230 - 13 = 217 grzywien.
Rodred:
- Cena nie jest do negocjacji. Powiedział wbijając kamienne spojrzenie prosto w twoje oczy. Na podane grzywny nawet nie zerknął.
Mourtun:
- Ech... Dobra. - westchnal i dolozyl 2 grzywny.
Pozostaje: 215 grzywien
//Po coś chyba ma tą umke no nie?
Rodred:
// ÂŹle ją interpretujesz. (nadal)
Mężczyzna jeszcze chwilę wiercił cie spojrzeniem po czym pokręcił lekko głową i zabrał grzywny. Nabił podane mu mięso przez woźnicę na ruszt i zaczął obracać nad ogniem.
Mourtun:
//U.handlarz działa na npc, ten koleś poniekąd jest npc.
Niziołek biedniejszy o 15 grzywien spojrzał na niebo i przyglądał się gwiazdom. Jakie one piękne...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej