Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krajobraz z wilgą i ludzie

<< < (88/110) > >>

Gorn Valfranden:
Gorn zauważył dwie grupy. Jedna złożona z samych kunan mówiła o drewnie, o wysłaniu szpiega do konkurencyjnej firmy. Ale zauważył też dwie następne grupy, tym razem złożoną z ludzi, niziołka, dwóch orków, elfów  i kunan. Paladyn podszedł do jednej z grup, uśmiechnął się przyjaźnie i rzekł.- Dzień dobry, słyszę że panowie rozprawiacie o handlu. Można się przyłączyć?.

Elizabeth:
Elizabeth przecisnęła się po pewnym czasie przez tłum i z trudem dotarła do karczmy, gdzie czekała na Rinę. Martwiła się o nią niezwykle, bo jej nagły wybuch emocji mógł zwiastować coś bardzo złego.

Funeris Venatio:
- Przepraszam bardzo, ale prowadzimy negocjacje handlowe. Czy mógłbym prosić pana o odstąpienie? - powiedział ork.


No cóż, Elizabeth stała przed karczmą. Rina nie.

Melkior Tacticus:
- Tak tak, do niejakiego Konrada Tyberiusza w mieście Raschet. Odparł uprzejmie kładąc list na ladę.

Funeris Venatio:
- A dane nadawcy?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej