Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krajobraz z wilgą i ludzie

<< < (82/110) > >>

Elizabeth:
- Tak - odparła łapiąc łapczywie oddech - odbiór broni to z pewnością dobry pomysł. - ruszyła za Riną, jak razem ustaliły w stronę odbioru wcześniej oddanych oręży przed akademią.

Funeris Venatio:
Dotarły do bramy. Chociaż dwa listy z kieszeni wystawały równie mocno.

Elizabeth:
//Listy zmieściłyby się w moim hełmie, który trzymałbym w ręce, a zarazem jakoś specjalnie nie rzucałyby się w oczy? No i czy osoba chodząca z hełmem w ręku nie wzbudza podejrzeń i nie wygląda trochę pokracznie i dziwnie ?

Funeris Venatio:
//Jak na razie, to nie widzę powodu, by je jakoś mocno ukrywać. Naprawdę.

Elizabeth:
//Ja też, ale chciałem pomóc :)

Odzyskanie broni zdawało się bardzo ważne, zwłaszcza wiedząc o tym, że banda Orwella może nie być zadowolona z ich obecności na wyspie. Elizabeth rozejrzała się przy bramie, szukając tego samego lub mu podobnego strażnika. Dostrzegłszy takiegoż osobnika podeszła ku niemu i zawoła:

- Oręż odebrać przyszłam, ktory zostawić mi było przed akademią przed paroma chwilami. Kiścień i miecz dokładnie, nic więcej nie miałam na wyposażeniu. - spojrzała na niego wyczekując jego reakcji oraz spełnienia jej miło ułożonej prośby. Czas naglił, więc zbytnio nie rozwlekała się na niepotrzebne uprzejmości.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej