Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krajobraz z wilgą i ludzie

<< < (80/110) > >>

Funeris Venatio:
- Pierwsza zasada - nikomu nie ufaj - powiedział elf, szperając w komódce stojącej przy maleńkim oknie, za biurkiem. Wydobył stamtąd trzy zwoje, zapieczętowane woskiem, bezpieczne i nie do odczytania bez łamania pieczęci. Do tego trzymał w ręku mały notesik, jakby niewielką książeczkę. Podał to wszystko kobietom, polecając zgłosić się w miarę od razu do Funerisa.


- Chodźmy w takim razie - rzucił rycerz. Ubrany w zwykły strój mieszczański, chociaż nieco mocniejszy, skrywający pod spodem wzmacniany skórzany napierśnik. Przy pasie nosił kord, taki jak wielu innych obywateli i mieszkańców miast wyspy, krótki, z lekko zakrzywioną głownią, ściętą na końcu. W cholewie wysokiego buta miał sztylet. Wyszedł bocznym wyjściem, z prawej strony magazynu, pojawiając się w wąskiej uliczce. Obejrzał się, czy tamci idą za nim.

Melkior Tacticus:
Szli, Melkior prawdopodobnie wyróżniał się nieco z tłumu. Nosił wszak sporą kuszę i dwie torby bełtów. Sam zbytnio nie wiedział po co mu aż tyle... ale współpraca z Bractwem nauczyła go że warto mieć ze sobą coś srebrnego. Lewą rękę oparł na rękojeści sihila dla wygody, narzucił kaptur na głowę.

Rina:
Rina nie miała żadnego płaszcza ni nic gdzie by mogła ów listy schować, odebrała je od niego i wsadziła do stanika skrzętnie je tam ukrywając, co jak co ale tam raczej nikt ich nie powinien szukać. Notesik wzięła i podała Eli uśmiechając się do niej o tak :)
Odwróciła się w strone drzwi i powiedziała. - Ruszajmy czym prędzej. Bywaj panie Fulko. - powiedziała i ruszyła do drzwi.

Elizabeth:
Elizabeth bez słowa przyjęła notatnik, trzymając go w recę. Ruszyła za Riną, a wychodząc z gabinetu spojrzała na niego ostatni raz i pożegnała się:

- Bywaj elfie, niech łaska Zartata chroni cię przed nieprzyjaciółmi.

Funeris Venatio:
Rinie dwa zwinięte kawałki papieru wystawały raczej mocno, przez co wyglądała ona co najmniej dziwnie. Gdy jeden koniec miała między piersiami, drugi prawie zahaczał ją o brodę. Pamiętając drogę, kobiety mogły dojść do miejsc, które już odwiedziły.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej