Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krajobraz z wilgą i ludzie
TheMo:
W dzielnicy portowej zjawił się Themo. Statek nadal stał na kotwicy, więc się nie spóźnił. Wszedł więc po trapie na pokład.
-Witajcie. Załoga już w komplecie?
Gorn Valfranden:
Gorn wszedł na statek. Usłyszał że Bractwo wyrusza toteż nie zamieszkał zostać. Zauwarzywży innych podszedł do nich. Uścisnął serdecznie rękę Melkiorowi i Funerisowi oraz Themo. Ukłonił się też i pocałował w dłonie dwóch dam będących obok wspomnianych wcześniej. Zwrócił się do dam z zamiarem przedstawienia Gorn Valfranden, do usług. dobry jest dzisiaj dzień na żeglugę.
// Fun dopisz mnie i Ritę.
Elizabeth:
- Witam wszystkich serdecznie na pokładzie. - Przywitała się radośnie, ciesząc się głównie, że podczas podróży będzie w tak licznym gronie.
Gorn całując po dżentelmeńsku dłoń Elizabeth, przyprawił młodą kobietę o całkiem spore rumieńce.
- Jestem Elizabeth, miło mi Pana poznać. Pan również został tutaj zaproszony na niezapomnianą przygodę?
Gorn Valfranden:
Gorn uśmiechnął się do Elizabeth. Wzajemnie, Jaki ja tam pan. Mów mi Gorn. Owszem przybyłem tutaj zarówno z zaproszenia jak i z obowiązku.
Elizabeth:
-Gorn... dosyć mało widywane imię. Miejsce, z którego pochodzisz musi mieć z pewnością ciekawą historię... zaszczycisz damę opowieścią? - spojrzała na niego swymi purpurowymi oczętami, którego przepełnione były nigdy nienasyconą ciekawością.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej