Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krajobraz z wilgą i ludzie
Funeris Venatio:
- Melkiorze, pogadamy jak wyjdziemy w pełni z portu na otwarte morze. Mów jak manewrować, wydawaj polecenia załodze. Płyniemy - odparł, wyrównując nieco ster.
Melkior Tacticus:
- Po wyjściu z portu na wschód przez 45 mil i tak przez 9 godzin przy 5 węzłach, z tym wiatrem może i szybciej, potem na północ, jak mi dasz mapę to ci wyznacze kurs. Okręt bez problemu wyszedł z portu, z niemal pełną załogą szło to dość sprawnie.
- Pełne żagle! Krzyknął, wiatr był dobry i trzeba to było wykorzystać.
//W gminie Utamin przy wybrzeżu jest ni to cypel ni to wyspy. Utamin leży tam czy wyżej/niżej?
Funeris Venatio:
//Ten ni to cypel, ni półwysep, to mamy od południa.
- Elizabeth, dobry masz wzrok? - zagadnął anioł niziołkinię.
Melkior Tacticus:
//Czyli dobrze napisałem.
Okręt szedł spokojnie smagany zachodnim wiatrem, robiąc swoje zawrotne 2,5 węzła z żaglami spuszczonymi do połowy. Elf po cichu liczył że Gorn ruszy tyłek i rozwinie żagle. Nadzieja umiera ostatnia. Ponoć.
Elizabeth:
- Całkiem dobry...choć sokoli to on nie jest - uśmiechnęła się mówiąc do anioła.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej