Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krajobraz z wilgą i ludzie
TheMo:
Themo tylko przewrócił oczami. W myślach podziękował Rasherowi, że w jego kompani nie ma takich problemów.
-Nie przejmuj się. Nikt nie rozumie kobiet.
Skomentował krótko całą sytuację.
Elizabeth:
- To było wstrętne... - skomentowała cicho słowa Themo stojąc nadal ze spuszczoną głową. Spodziewał się, że ten dżentelmen ma większy szacunek do kobiet i nie powtarza takich plotek o płci pięknej.
TheMo:
Mimo cichego tonu udało mu się usłyszeć odpowiedź.
-Cały ten świat jest wstrętny.
Elizabeth:
- Nie prawda. ÂŻycie jest piękne, gdy ma się w nim jakiś cel. - Wykazując się dużą śmiałością jak na Elizabeth, dziewczyna lekko uniosła głowę do góry i zmierzyła mężczyznę chłodnym spojrzeniem.
Funeris Venatio:
- Widzisz, Themo? Z takim nastawieniem należy podchodzić do codziennych zmagań. Bo banał, że całe życie jest wstrętne jest tak oklepany i stary, że mało rzeczy jest bardziej oklepanych i starych. - Funeris starał się załagodzić nieco tę niezręczną sytuację, nie chciał dopuścić do tego, żeby Elizabeth mu tu się rozpłakała, albo wbiła biednemu człowiekowi nóż pod żebra. Albo w oko.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej