Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wskrzeszenie Salazara
Canis:
Nazwa wyprawy: wskrzeszenie Salazara
Prowadzący wyprawę: Hope
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: transakcja
Uczestnicy wyprawy: Salazar Trevant
- Tak... ciało ma mieszek z 1000 grzywien. to ta umówiona kwota. Proszę zatem o wskrzeszenie.
2375 - 1000 = 1375 [Grzywien]
- Ciało ma poderznięte gardło... Mistrz mówił, ze da się to naprawić.
Hope:
Hope zamknął drzwi antykwariatu. Dał Salazarowi gest, by ten podążał za nim do piwnic sklepu. W starych murach obecny był zapach stęchlizny i wilgoć, która wręcz uwielbia takie miejsce jak to. Zeszliście do dolnych pomieszczeń, największa z sal wypełniona była aparaturą godną mistrza alchemii. Czekała tam na was Mortis.
- Mortis już sobie z tym poradziło, opanowała sztukę witalizmu.
Canis:
Salazar tam też podążył. Znał te warunki, przebywał w analogicznych większość życia na Valfden, czas było z tym skończyć...
- Witaj niegdyś mistrzyni... proszę o wskrzeszenie, opłata uiszczona, ciało jest... delikatnie poderżnięte gardło ale... Właśnie.
Mortis:
- Moja ulubiona jaszczurka martwa i oczekuje wskrzeszenia. Hahahaha!
Hope:
- Widzę, że się znacie, bajecznie. Wiecie gdzie jest wyjście, opuście antykwariat gdy skończycie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej