Tereny Valfden > Dział Wypraw
Kojący dotyk Enart. Ogrody Erosa.
Silion aep Mor:
Po wypiciu lyka wina odlozyl puchar. Spojrzal na smutna kapitan i przytulil ja. Tego teraz potrzebowala, przytulenia. Byla bardzo smutna, chcial jej ulzyc w smutku. Usmiechnal sie szeroko i tulac kobiete spojrzal jej w oczy. - Ani spalony statek, ani piraci, ani reszta, nie jest twoja wina. Uszy do gory. - rzekl wesolo lecz z czuloscia.
Evening Antarii:
-Yyyy! Sil...- rzekła broniąc się od tego uścisku. -Dobrze już dobrze... Uszy do góry, tak tak!
Silion aep Mor:
Nic na siłe, wszak wiadomo. Usmiechnal sie szeroko i lyknal troche wina. Rozejrzal sie po Sali i rzekl spokojnie. - Tak wiec. Czy ktos z was byl juz na Chatal? Niestety jedyna osoba mogaca nas oprowadzic ulotnila sie... Mamy jakis plan?
Armin:
- Spontan, spontan jest najważniejszy. - odezwała się ciemnoskóra.
Silion aep Mor:
Kiwnal maurence glowa po czym znow troche lyknal. - A te ogrody Erosomana Erosa? Gdzie to jest? Co to jest? Idziemy tam czy wracamy do Atusel? - zapytal z opanowaniem w glosie. - Evening?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej