Tereny Valfden > Dział Wypraw

Kojący dotyk Enart. Ogrody Erosa.

<< < (48/84) > >>

Mohamed Khaled:
//Wiem, wiem.. Zjebałem na całej linii  ;[

Otarł pot z twarzy i spojrzał na panią kapitan, wyczekując dalszych rozkazów.

Evening Antarii:
-Sprzątnąć ciała. Nie będą nam tu truchła na pokładzie zalegać

Silion aep Mor:
Krasnolud schował swoje noże tam gdzie ich miejsce, podszedl do pani kapitan i spojrzal jej w oczy. Zlapał za dłoń i ucałował ją delikatnie.. - Przepraszam Evening. Urażona męska duma której szczerze nienawidze. Wybacz mi. - mowil lekko smutnym glosem i mial gdzies publike ktora obserwowala jego gest.

Evening Antarii:
Eve odpowiedziała uśmiechem. Pełnym zrozumienia i wybaczenia. -No dobra, a teraz bierz się za sprzątanie- jej uśmiech zmienił się na nieco bardzie wredny. Oczywiście tylko się droczyła!

Mohamed Khaled:
- Gdzie nasz sternik, pani kapitan? ÂŻyje, czy świętuje przy stole Rashera? - wziął jedno z najbliższych ciał, przymknął mu oczy i wyrzucił za burtę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej