Tereny Valfden > Dział Wypraw

Kojący dotyk Enart. Ogrody Erosa.

<< < (32/84) > >>

Silion aep Mor:
Krasnolud usmiechnal sie szeroko patrzac w gwiazdy, lyknal troszeczke wina i rzekl rozmarzony. - Te gwiazdy nie dorownuja twoim oczom ani urodzie. Przycmiewasz je, zagluszasz ich blask swoim pieknem.

Armin:
- Bez przesady... - zaśmiała się kobieta nadal patrząc w górę. - Pomyśl sobie, że niektóre z tych gwiazd mogą już nie istnieć. A my i tak widzimy ich blask. Niesamowite... - powiedziała zafascynowana maurenka.

Silion aep Mor:
- O tak to prawda, o tym tez moznaby snuc godzinami rozwarzania ale jedzonko nam stygnie. Smaczego Armin. - podal pobiecie jej tacke i kubek wina. Przybili kubki a krasnolud rzekl. - Za nas! Aby nigdy, nic nas nie rozlaczylo. - wypil lyka wina i zabral sie za swojapieczen.

Armin:
- Za nas. - powiedziała kobieta i wypiła jeszcze troszkę wina. Ciemnoskóra spojrzała na niebo i została tak przez dłuższą chwilę... Jest tyle gwiazd ile ludzi na marancie. A może więcej? A co jeśli nagle księżyce by zgasły? Ciemność by nastała i co dalej? ÂŻycie by ustało? A może byłby to nowy początek...?

Silion aep Mor:
Krasnolud spojrzal kobiecie w oczy. - Co jest Ar? Co znow gnebi? - zapytal.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej