Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potrzebny kowal
DarkModders:
- Jade do miasta, zabiore was ze sobą. Dzieci na pewno są głodne. - powiedział spoglądając na małe jaszczurątka które przybiegły do swojej matki.
Silion aep Mor:
- Nie... Nie mozemy nigdzie... Jechac... Tam... - wskazała kierunek gdzie uciekly konie oprawcow. Przestala na chwile plakac by rzec. - Tam jest moj dom. Moja matka, ojciec. I oni... - posmutniala. - Jesli chcesz mi pomoc to... Zabij ich, wymorduj, zemscij sie za me dziecko i... Za meza... - powiedziala lamiacym sie glosem.
DarkModders:
- Zemszcze sie, obiecuje. - powiedział po czym wskoczył na konia i trzasnął porządnie lejcami. Zbyszek aż stanął na dwóch kopytach i popędził w stronę tego domu. Musiał wykonać swoją obietnice ale i zemste za to co zrobili z aktami.
Silion aep Mor:
- Szeklanie, zostawisz nas tutaj samych? - krzyknela. - Nie wiesz gdzie to jest.
DarkModders:
Zatrzymał sie zaraz obok kobiety.
- Wsiadajcie. - powiedział podając jej ręke.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej