Tereny Valfden > Dział Wypraw

Potrzebny kowal

<< < (88/101) > >>

Silion aep Mor:
Zaciagnales skrzynie na dol gdzie Stach juz rozbijal metal na kowadle. Pot lal sie z niego strumieniami. Silen tez pracowala ile mogla.

//02:00. 7 godzin do konkursu.
//:14x"Kosa" + 10x"Kosa"

DarkModders:
Jaszczur odebrał pałeczke od Stacha i zaczął kończyć jego robote. Pracowali do samego rana wykując raz w raz kolejne egzemplarze broni. Jaszczur wyszedł z kuźni czarny jak mauren. Odkaszlnął i oparł sie o filar domu. Wreszcie zaczerpnął świeżego powietrza. Odwrócił sie w strone Stacha śmiejąc sie.
- To Stachu trzeba sie napić musowo. - powiedział po czym objął Silen. - Nieźle ci poszło, z Lornem bylibyście zgraną drużyną.

//
Wykute przez jaszczura 6x Kos

Silion aep Mor:
Niestety nie bylo tak rozowo jak wyobrazal sobie zmeczony jaszczur. Po 3 godzinach roboty, gdy zabieraliscie sie do rozgrzewania kolejnego preta po wykonaniu 3 kosy, Silen pracowala juz nad swoja czwarta, jak zwykle wyprzedzala was o pol topora. Nagle chyba zrobilo jej sie slabo, stanela na chwile, zaczela sie bujac, szybko lapala powietrze, zrobila kilka krokow w tyl. - Szeklan...Nagle poleciala w tyl, przewalajac sie przez stos jakichs skrzynek. Wykrecila w powietrzu fikolka i padla nieprzytomna na plecy nakrywajac sie ogonem.

//05:00. 4 godziny do konkursu.
//20x"Kosa" + 10x"Kosa"

DarkModders:
- O kurwa. - powiedział rzucając młot i dobiegając do Silen. Chwycił ją w pasie i przerzucił przez bark wynosząc ją na zewnątrz. Zaczął ją cudzić i sprawdzać jej oddech.

Silion aep Mor:
Kobieta byla nieprzytomna, sprawdzales jej puls, nic nie wyczules, czules ze ja tracisz, bylo ci bardzo smutno, chciales plakac, lzy same cisnely ci sie do oczu. Nagle nie wiadomo dlaczego przybiegl Carl, spojrzal na kobiete i podbiegl szybko. - Co sie stalo? Bierz te lape, nie tak sprawdza sie puls. - mezczyzna sprawdzil i jak sie okazalo zyla. Musiala sie przytruc dymem lub poprostu padla z wyczerpania. Kowal nabral powietrza i przylozyl swe usta do ust kobiet, wdmuchnal powietrze do jej pluc. Zrobil tak piec razy, musiales byc zazdrosny o to ze ktos bezkarnie "caluje" Silen. Jaszczurzyca nagle otworzyla oczy i slabym, chrypliwym glosem powiedziala. - Szeklan... Pić...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej