Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potrzebny kowal
Silion aep Mor:
Niestety Silen byla szybsza i gdy rozdziawiles jape dostales ogonem przez glowe co spowodowalo ze sie zachwiales i spadles na tylek. Kobieta sie zasmiala i zaczela zapinac bluzke. - Kto podczas walki upuszcza bron? - zapytala zdziwiona.
DarkModders:
Siedząc na ziemi otrząsnął sie po czym strzelił sobie w pysk na rozbudzenie. W trakcie gdy ona zapinała koszule podniósł sie lekko i rzucił sie na nią powalając na ziemie.
- Teraz cie mam. - powiedział śmiejąc sie.
Silion aep Mor:
Rzucajac sie na kobiete nawet nie zauwazyles kiedy twoje lapki powedrowaly na jej kraglosci, kobieta cicho jeknela i upadla na plecy, przygniatles ja cialem do ziemi. Lezales tak trzymajac lapki wiadomo gdzie. Kobieta cie pocalowala po czym zrzucila z siebie, zerwala sie na nogi, zlapala cie za glowe i przylozyla szable do gardla. - Nigdy nie ignoruj wroga. - zasmiala sie uroczo po czym odrzucila bron na ziemie.
DarkModders:
Ręke uniósł do góry na znak poddania się.
- Wygrałaś. - powiedział do kobiety. Kiedy ta odrzuciła broń wstał z ziemi i schował za pas topór. Poprawił ubranie po czym zwrócił sie do Stacha.
- Dobra, chodźmy do Carla. Trzeba coś nakuć na jutro. - powiedział.
Silion aep Mor:
Stach uniosl swoj stalowy tylek z krzesla i ruszyl do drzwi. Przeszedl przezeń i udal sie do celu. Silen zatknela sobie twoja bron za pas i zlapala cie za koszule w okolicy klatki piersiowej. - Moge sobie narazie pozyczyc twoja bron? - zapytala niesmiale. - Czy ja tez moge isc z wami? - zapytala.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej