Tereny Valfden > Dział Wypraw

Potrzebny kowal

<< < (9/101) > >>

DarkModders:
- Już kiedyś z nimi wlaczyłem i z chęcią nakopałbym im do dupy jeszcze raz. - powiedział po czym podniósł pas z ziemi i przypiął go z powrotem na swoje miejsce.
- Ze mną możecie czuć sie bezpiecznie.

Silion aep Mor:
Kobieta ocudziła dwojke z dzieci i kleknela przy trzecim. Cudzila je, potrzacala nim nawet sprawdzila czy oddycha, w jednym momencie jej oczy zwezyly sie, stracily blask, wygladaly niczym niebo zasloniete ponurymi chmurami. Przytulila je do siebie i zaczela glosno lkac, wyc i miotac sie po ziemi.
- Nie...! To nie mozliwe! Nie! - krzyczala lkajac.

DarkModders:
Widząc łkająca jaszczurke spuścił głowe, czuł sie troche za to odpowiedzialny może i przez to że nie zdążył ściągnąć im z szyji sznura? Podszedł do jaszczuroludzicy i przykucnął. Podtchnął dziecko i sprawdził jego plus, niestety tego mógł sie spodziewać. Westchnął po czym powiedział.
- Rasherze miej je w swojej opiece.

Silion aep Mor:
- Tylko tyle? Tylko tyle masz do powiedzenia? - krzynela wsciekla z lzami w oczach. Pchnela cie z calej sily przewracajac cie. - To twoja wina! Trzeba bylo je ratowac! Trzeba... Bylo... Nie mnie... - krzyczala lamiacym sie glosem. A dziecko jak i inne mialo okolo 2 lat.

DarkModders:
I znowu leżał na ziemi. Podniósł sie szybko i spojrzał w stronę dziecka.
- Ratowałem je na tyle ile mogłem, wszystko robiłem by przeżyły. Ty też jesteś ważna więc nie mogłem cie zostawić tak o wiszącej.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej