Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potrzebny kowal
DarkModders:
No i znowu leżał na ziemi. Widząc Stacha w drzwiach i rozbudzone dzieci szybko porwał spodnie z łóżka i zakrył sie nimi.
- Nosz kurwa. - powiedział zakładając spodnie. Wstał z ziemi i porwał koszule ubierając ją szybko. Był zawiedziony, w takim momencie, gorszego sobie nie mógł wybrać. Ubrany już usiadł na łóżku po czym powiedział do Silen.
- Szkoda że to sie tak szybko skończyło. Chodźmy na dół zjeść coś, teraz to już tego nie powtórzymy.
Silion aep Mor:
Kobieta byla juz w pelni ubrana, przyparla sie do sciany i osunela na podloge, cala czerwona ze wstydu schowala twarz w dloniach i poczela cicho plakac.
DarkModders:
Jaszczur podszedł do Silen i usiadł koło niej i objął ją ręką. Ucałował ją w policzek po czym zaczął ją pocieszać.
Silion aep Mor:
//: Sie tak spytam. Jak ja pocieszal? Co ja mam przez to rozumiec?
Kobieta wciaz trzymala twarz w dloniach chlipiac. - B-bo ja dawno nie bylam z nikim tak blisko... D-dawno nie czułam sie tak wspaniale... Przez taki dlugi czas zylam w strachu... Krzywdzono mnie... A teraz, cale miasto bedzie mnie uwazac za dziwke. - rozplakala sie bardziej, glosniej. Lzy splywaly jej potokiem po policzkach.
DarkModders:
Jaszczur przytulił ją mocniej do siebie.
- Tu uznają nas za małżeństwo, nikt tak nawet nie pomyśli. Stachu sie raczej nie wygada.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej