Tereny Valfden > Dział Wypraw

Potrzebny kowal

<< < (72/101) > >>

Silion aep Mor:
Gdy juz zbroja lezala na ziemi, kobieta zabrala sie za sciaganie twojej koszuli. Uwinela sie z tym dosyc szybko i sprawnie. Zostales w samych spodniach. Wciagnela cie na lozko, rzucina na nie, przycisnela biustem i reszta ciala do lozka i namietnie calowala w usta.

DarkModders:
I nawet nie zamierzał protestować. Odwzajemniał je przy okazji pieszcząc jej biust. Dzieci jak narazie spały i niech śpią dalej. Nie zamierzali sobie przeszkadzać w swoich rozkoszach.

Silion aep Mor:
Silen cicho jeknela gdy dobrales sie do jej piersi, jej policzki zarumienily sie co wygladalo ciekawie na jej zielonkawej skorze, oddech przyspieszyl. Gdy skonczyla cie calowac zlapala cie mocno i przekrecila, lezala na plecach a ty na niej. Patrzyla ci sie z zaciekawieniem w oczy czekajac na twoj ruch.

DarkModders:
Wszystko wziął w swoje ręce. Pieścił jej piersi i imtymne miejsca, właśnie w tym momencie zaczął żałować że odrąbano mu tą lewą rękę. Zajmował sie nią jak najlepiej potrafił. Po chwili ściągnął z siebie spodnie biorąc sie za poważniejsze sprawy. Swoją twardością zajął sie jej miękkością.

Silion aep Mor:
Kobieta rumienila sie i pojekiwala gdy piesciles jej piersi, zdazyles tylko zdjac spodnie lecz nie zrobiles nic wiecej gdyz obudzily sie dzieci a w drzwiach stanal Stachu. Kobieta szybkim ruchem zrzucila cie z siebie przez co z hukiem znalazles sie na podlodze. Silen zerwala sie z lozka, chwycila ubrania i pobiegla w kat zawstydzona, zaczela szybkimi ruchami wciagac na siebie ubrania. Stanislaw cofnal sie w drzwiach i smial sie widzac golego, jednorekiego jaszczura. - Przyjdz pozniej do Carla. - rzucil tylko i jak najszybciej sie ulotnil.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej