Tereny Valfden > Dział Wypraw

Potrzebny kowal

<< < (69/101) > >>

DarkModders:
- Na północy koło murów. Więcej powie wam ten typek ze stsjni zwany Wielebnym. On z nimi współracuje. - powiedział do Edwarda. W tym momencie przyszedł Stachu. Oddał mu halabarde i usunął sie z jego miejsca.
- Stachu, jakby wypuścili Carla to powiadom go żeby do mnie zajrzał. Mam wynajęty pokój w oberży, pod 2.

Silion aep Mor:
Mezczyzni zbledli. - W-Wielebny? - zapytal z niedowierzaniem.
- Ojciec zrozumienia i najgoretszego łognia? - Stachu rozdziawił usta.
- Niemozliwe. Napewno to sprawdzimy.
- Idz odpocznij i cos zjedz. Slabo wygladasz a jeszcze tyle roboty przed wami. - powiedzial z troska.

//: 16:01.
Dawno nic nie jadłes, otrzymujesz kare -1 finiszer ze wszystkich wyuczonych specjalizacji walki.

DarkModders:
Ewidentnie zaburczał mu w brzuchu.
- Raczej nie przesłyszałem się. Szczęśliwej warty panowie. - powiedział po czym skierował sie w stronę karczmy. Zapach mięsa aż go korcił w nosie. Otworzył drzwi i wszedł do środka udając sie wprost do lady.
- Daj mi dziczyzne dobrze dopieczoną, tylko dużą.

Silion aep Mor:
- Witaj. Duża dziczyzna, raz. Akurat mamy swiezego zwierza, ubity jakas godzinke temu. - mowil z usmiechem na ustach. - A co slychac u panskiej zony? Moze tez sa glodni? W ogole nie wychodza z pokoju. Zje pan tutaj czy dostarczyc pod nr 2? - spojrzal na cennik. - To bedzie 10 grzywien. Uff, na taki upal to moze jeszcze zamowi pan zimne piwko, z pianka, z Chmielowskiego chmielu. - usmiechnal sie. - Piwko z Chmielowa 2 grzywny, takie zwykle 1 grzywna

DarkModders:
- U żony dobrze, spodobało sie jej tu. - powiedział grzebiąc w mieszku za grzywnami. - Tu zjem, daj 2 piwa Chmielowskie, z chęcią sie nalije chłodnego piwka. - powiedział z uśmiechem na twarzy. Piwka sobie nigdy nie odpuści i to jeszcze zimnego.
- Podaj jedzenie do pierwszego z lewej stolika. Ja zaraz wracam. - powiedział kładąc na lad pieniądze. ÂŚciągnął hełm po czym udał sie do swojego pokoju. Otworzył drzwi po czym wszedł do środka z uśmiechem na twarzy. Hełm położył na szafce.
- Chodźcie na dół, zamówiłem jedzenie.

8513 - 14 = 8499 grzywien

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej