Tereny Valfden > Dział Wypraw

Potrzebny kowal

<< < (59/101) > >>

DarkModders:
- Dzięki za informacje, jakoś tam trafie. Trzymaj się. - powiedział po czym wyszedł z karczmy kierując się w stronę bramy a potem podążając już traktem. Uważnie rozglądał się na wszystkie strony próbując odnaleźć tą samotnie Carla. Ciekawiło go troche co on tam robi? Może kuje. Kto go tam wie. Ważne by go odnalazł.

Silion aep Mor:
Szedles sobie traktem az dotarles do lasu, nie zauwazyles nic szczegolnego. Czy opis tej samotni nie wydawal sie znajomy?

DarkModders:
Dla niego nic nie mówiła ta samotnia, czuł się jakby zmierzał do niej pierwszy raz. Może to skleroza? Nie mniej zapuścił się w las wypatrując tej swoistej samotni i rozłożystego drzewa. Wpatrywał się w każdy szczegół.

Silion aep Mor:
//: Ej Szeklan.  <facepalm> Zalamujesz mnie, specjalnie daje ci malo wskazowek i daje je stopniowo zebys zaczal uzywac chociaz troszke glowy i laczyl fakty.  <ignorant>
No i szedles przed siebie, powoli, rozgladajac sie i nudzac jednoczesnie. Minales polanke gdzie w nocy zaatakowano was, pozniej dotarles do znajomego rozwidlenia. Ptak zerwal sie do lotu i ruszyl droga w prawo, prowadzaca do wioski Silen.

DarkModders:
//Wiesz że mam skleroze.

Wtedy mu coś zaczeło świtać w głowie. Oberżysta mówił o wiosce Silen a najprawdopodobniej chodziło mu o drzewo na której wisiała ona sama i jej dzieci. ÂŻwawo ruszył w to miejsce przedzierając się przez liczne zarośla i trawy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej