Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potrzebny kowal
Silion aep Mor:
- Elfa? Karypla? Hmm... Nie widziałem żadnego. - rzekł Stachu drapiąc się po głowie.
- Wiesz może coś więcej o tej postaci? - zapytał ten drugi, mądrzejszy.
DarkModders:
- Był średniego wzrostu. Z tego co mówił sąsiad Carla mógł to być elf lub inny człekokształtny osobnik.
Silion aep Mor:
- Jo czekej. Przecież w nocy ktoś wychodził, jakiś facet, miał twarz zakrytą chustą, mógł to być Carl, cholera wie. - odpowiedział ci Stachu.
- Taa, poszedł gdzieś tam. - facet wskazał ci ręką całą rozciągłość lasu.
- Wiesz co? Nawet jeśli byś tam poszedł to za szybko go nie znajdziesz. Może jeszcze popytaj na mieście o niego.
DarkModders:
- Dobra, dzięki wam. - powiedział po czym ruszył w stronę bramy miejskiej. Wyszedł za mury miasta kierując sie w stronę lasu. Był wielki więc nie za łatwo będzie znaleźć odnaleść zbiega. Może to był Carl? Nie wiedział tego. Szedł rozglądając sie na wszystkie stromy.
Silion aep Mor:
Szukanie mężczyzny w ogromnym lesie było jak poszukiwanie igły w stogu siana, nie wiedziałeś za wiele, nawet nie mogłeś nigdzie zacząć poszukiwań bo nie wiedziałeś gdzie. Zacząłeś się zastanawiać czy czegoś nie przeoczyłeś, czy nie pominąłeś jakiegoś ważnego słowa wypowiedzianego przez starszego mężczyzne lub strażników.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej