Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potrzebny kowal
DarkModders:
- I chyba tak zrobie. - powiedział kierując się znowu w stronę stajni, otworzył drzwi i stanął na środku wpatrując się w Wielebnego. Podszedł bliżej kładąc broń na pasie.
- Nie wytłumaczyłeś mi jednego bratku, po cholere interesujesz się tymi zawszonymi jaszczurzymi wojownikami? Przecież to bandyci... A może to ty z nimi współpracujesz. Straż na pewno zainteresuje się takimi sprawami.
Silion aep Mor:
- Tez sie ciesze ze cie widze. - powiedzial delikatnie sie usmiechajac. - Jaszczury jak ich nazwałes jaszczuroczłeku, mnie nijak nie interesuja, jestem mistrzem medycyny wiec musze wiedziec czy gdzies nie lezy jakies ranne zwierze potrzebujace pomocy. Ponadto staram sie dbac o bezpieczenstwa w czesci lasu od strony miasta. - powiedzial spokojnie. Jego spokoj duszy i twarz nieukazujaca emocji zdradzala lata treningow koncentracji.
DarkModders:
- Dbasz? W takim razie idzie ci to kiepsko. Zaoferuje ci pomoc. Znajde tych nieokrzesanych jaszczuroludzi i zabije, by miasto nie musiało martwić się o swoje bezpieczeństwo, w zamian dasz mi pozwolenie na wejście do miasta. Co ty na to? - zapytał Wielebnego.
Silion aep Mor:
- Jaszczuroludzie to już, można powiedzieć historia. - westchnał. - A ty dalej o tym wejsciu? Ech... Moze jednak jest jakiś sposób...
DarkModders:
- Jaki to sposób? - zapytał podchodząc do ściany i opierając się o nią.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej