Tereny Valfden > Dział Wypraw

Potrzebny kowal

<< < (36/101) > >>

Silion aep Mor:
Uczen wyszedl, spojrzal na ciebie i poszedl sobie dalej.

DarkModders:
Jaszczur spojrzał na niego dziwnie, za dużo wiedział i w ogóle po co interesuje sie sprawą zabitych jaszczurzych bandytów. Czyżby współpracowali z nimi? Był tego ciekaw jednak nie dawał poznawać tego po sobie. Siedział dalej na kamieniu wyczekując skończenia operacji swego konia. Miał mało czasu więc musiał działać, wiedział kim jest ten weterynarz więc musi działać.

Silion aep Mor:
Slyszales jak kon wierzgal i rzal z bolu, wyraznie rzucal sie po stajni. - Chodz no tu i uspokuj swoje zwierze! - krzyknal z budynku mistrz.

DarkModders:
Jaszczur wstał z kamienia i wszedł do stajni, koń faktycznie szalał przed mieźle wkurzonym mistrzem. Stanął w progu i zagwizdał. Koń odwrócił łeb i stanął spokojnie nerwowo kichając. Oparł sie o drzwi i rzekł.
- Pomóc w czymś jeszcze Wielebny?

Silion aep Mor:
Gdy koń przestał wierzgać mistrz mógł kontynuować. Przypalił oczyszczoną ranę, posmarował specjalną maścią i zabandażował. Gdy skończył, stanął z rękami założonymi za plecami i spojrzał na ciebie. - Kim jest wielebny? O kim ty mowisz? Kon bedzie mogl biegac lecz musi zostac w stajni kilka dni.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej