Tereny Valfden > Dział Wypraw

Potrzebny kowal

<< < (32/101) > >>

Silion aep Mor:
Strażnicy milczeli, widać że ci nie ufali i mieli gdzieś. Facet od wozu już doprowadził konia do stajni. Rozmawiał z kimś.

DarkModders:
- Byłem podskarbim koronnym, zaufajcie mi panowie. Przynajmniej sprowadźcie tego kowala, o nic więcej was nie prosze.

Silion aep Mor:
Strażnik skierował halabardę w twoją stronę. - Idź już łachmyto!
Ten drugi który strugał idiotę a może zwyczajnie był głupi też wycelował w ciebie. - Taa, spie*dalaj! - krzyknął.
Pierwszy, mądrzejszy ze strażników strzelił facepalmem i rzucił w stronę tego drugiego. - Stachu... Ech... Zamknij morde! po chwili namysłu. - Chwila, chwila, Stachu a my nie mieliśmy mordować tych jaszczurów?
-Taa... - rzucił od niechcenia.
- To na co czekasz idioto? Bierz go!
Stachu czyli ten głupi zaczął zmierzać w twoją stronę a na murze czy raczej na bramie pojawiło się pięciu widocznie zdezorientowanych kuszników.

DarkModders:
Jacy idioci! I to jest straż miejska?! - pomyślał po czym wypalił do nich.
- Już sie stąd zbieram. - powiedział po czym zwrócił sie do Silen. - Nic nie wskuramy, odejdźmy stąd. - powiedział po czym ruszył w stronę drogi prowadzącej nie wiadomo gdzie.

Silion aep Mor:
Idąc w stronę lasu zauważyłeś duże poruszenie w stajni. Ciężkie wzdychania i rżenie konia było nieznośne. Silen zniesmaczona powiedziała. - Co tam się u licha dzieje?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej