Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potrzebny kowal
DarkModders:
- To że jest wygrawerowane na nim moje nazwisko i herb rodowy. Ty sie chyba starcze nie słyszysz. - powiedział do niego podchodząc bliżej, był wściekły na taki akt nie tolerancji.
Silion aep Mor:
Mężczyzna spojrzał na szablę i rzucił ją na wóz obok konia. - Słuchaj panie szlachcic, jesteśmy na trakcie, więc się zachowuj, mogę cię tutaj zastrzelić i nikt i nic mi nie zrobią. Nie jesteś w swoim mieście, jesteś na trakcie. po chwili wchodząc na wóz. - No, ładujcie swoje i konia dupy, bo się rozmyśle.
DarkModders:
Zasyczał złowrogo łapiąc za lejce konia. Poprowadził go do wozu i powoli wprowadził na wóz. Kiedy ten był już przywiązany i załadowany wziął swoją szable i włożył ją do pochwy. Rozłożył sie na wozie po czym zwrócił sie do starca.
- Daleko stąd do Omara?
Silion aep Mor:
Kobieta usiadła obok ciebie a dzieci posadziła sobie na kolanach. Mężczyzna pognał konia i ruszyliście. Jechaliście powoli lecz i tak szybciej niż gdyby trzeba było ciagnąć konia. Człowiek patrzył się w drogę i tylko rzucił od niechcenia - Daleko...
DarkModders:
Nie chciał gadać to niech nie gada. Siedział tak wypatrując miasta.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej