Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potrzebny kowal
Silion aep Mor:
Chwilę minęło zanim wyszliście z lasu, przed wami ciągnęła się droga po której jechała duża dorożka z koniem na pace. Patrząc fachowym okiem, jeszcze jeden zwierz by się zmieścił.
DarkModders:
Szedł spoglądając w ziemie i co jakiś czss spoglądając na trakt. Wytrąciło go coś z tego, były to odgłosy starych kół, skrzypiały niesamowcie. Podniósł swój wzrok a jego oczom ukazała sie dorożka wioząca konia na pace. Na pierwszy rzut oka wydawała sie zapeLniona jednak dało sie wyłapać wolne miejsce. To była jedyna okazja.
- Hej! Nie znalazłoby sie miejsce na pace? Mam rannego konia. - powiedział do dorożkarza.
Silion aep Mor:
Starszy mężczyzna zeskoczył z wozu z kuszą w rękach, przycelować w Szeklana i splunął na ziemię. - Pierdolone jaszczury! Czego tutaj bandyci? Ręce do góry bo zastrzele. Nareszcie was mam, w mieście wyznaczono nagrodę za członków tego cholernego gangu. - widocznie zignorował twoje pytanie.
DarkModders:
Jaszczur miał nietęgą mine, wściekł sie.
- Celujesz w szlachcica a nie w bandyte. Mnie też zaatakowały te cholerne jaszczury, na dowód że nie kłame popatrz sobie na moją szable. - powiedział do starca po czym wyciągnął szable i wbł ją w ziemie.
Silion aep Mor:
Mężczyzna podszedł bliżej ciebie i zabrał twoją szablę. Co w niej niby takiego niesamowitego, po za tym że mogę ją komuś opchnąć?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej