Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potrzebny kowal
Silion aep Mor:
- Nie chcesz to nie mow. Nic na sile. - powiedziala spokojnie. Przytulila sie do twojej reki i pociagnela cie na ziemie. Wtulila sie w ciebie i zamknela oczy.
DarkModders:
- Dobranoc. - powiedział leżąc już na ziemi. Zmrok zapadł szybko, dało sie jeszcze słyszeć ćwierkanie ptaków. Oczy też mu sie zaczynały zamykać ze zmęczenia. Patrzył jeszcze chwile w niebo, spoglądając w gwiazdy. Koń spał już od dobrej godziny. Odetchnął głęboko po czym zamknął oczy i ułożył sie do snu.
Silion aep Mor:
//: Chlopie gdzies ty tam mial gwiazdy? "W lasku bylo juz dosyc ciemno gdyz korony drzew szczelnie odcinaly go od swiatla."
Szybko zasnales, sniles sobie jakies fajne kolorowe sny, w pewnej chwili cos cie wyrwalo ze snu, jakis chrzest lamanych galezi w krzakach.
DarkModders:
//Dobra, zapomniałem o tym.
Miał wspaniały sen z którego został szybko wyrwany. Słysząc trzask łamanych gałęzi momentalnie zerwał sie na równe nogi, w ręku już trzymał swój topór. Nic nie mógł dostrzec gdyż drzewa i zarośla utrudniały mu to. Spoglądał w każdą stronę próbując coś zobaczyć w ciemnościach.
- Kto tam jest? - powiedział w eter.
Silion aep Mor:
Ogien przygasal wiec bylo dosyc ciemno, za jednym z drzew cos przebieglo, nie mogles dostrzec czy to czlowiek czy zwierze a moze jeszcze cos innego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej