Tereny Valfden > Dział Wypraw

Potwór z pieczary.

<< < (17/20) > >>

Ukah:
Ukah gestem ręki wskazał krzaki które rosły tuż obok.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

Rodred:
-  Zostań z dziećmi!  zawołał i pobiegła za wargiem. A za nią całe obozowisko. Zostałeś sam jak palec z piątką dzieci w ciemnym lesie o północy.

//0:05

Ukah:
//Ryli Rodred matka zostawiła piątkę dzieci z jakimś idiotą a sama poszło po pewną śmierć? :D
Ukah wyjął zaladowana kuszę. I oczekiwał najgorszego. A najgorsze zaraz miało nadejść. Przy okazji próbował znaleźć jakieś schronienie czy coś w tym stylu. Aby przetrwać.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

Rodred:
// Znasz przypowieść o pasterzu, który zostawia stado owiec by odnaleźć jedną zagubioną?

W pobliżu cały czas stoją trzy wozy karawany wraz z końmi. Po jednym na wóz. Nie dobiegają cię, żadne odgłosy z pustego lasu. Piątka dzieci szybko przeniosła się obok ciebie i siedzi zmartwiona lecz nie płacze.

Ukah:
Ukah zbliżył sie do wozów i skrył sie nieco tak dla bezpieczeństwa.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej