Tereny Valfden > Dział Wypraw

Potwór z pieczary.

<< < (15/20) > >>

Ukah:
//Czy ty mi tu jakiegoś horrora robisz czy co :D

Ukah czekał nadal z mieczem. W razie co wiedział że go użyje.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

Rodred:
// To nie było zaplanowane  <aniol>

Wtem z krzaków obok ciebie wypadł ponad trzy metrowy warg. Czarna smukła sylwetka niemal przeleciała przez obozowisko. Zobaczyłeś tylko jak porywa w zęby może pięcioletniego chłopca i zaraz znika w krzakach. Nawet nie zdążył krzyknąć. Jeszcze chwilę słyszałeś szelest i nastała cisza. Kobieta przy, której leżał chłopak zaczęła się budzić.

Ukah:
// Ten tego nie powinno tu być jakiegoś odnośnika do wikimarantu?  I skąd się wziął tu ten chłopiec?  Czyżby to był sen :D

Ukah był niesamowice zaskoczony całym wydarzeniem. Trzymetrowy warg porywa małe dziecko. Lepiej schowam miecz bo pójdzie na mnie. pomyślał Ukah i włożył go do pochwy.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

Rodred:
// O ile dobrze pamiętam, nie opisałem Ci wszystkich z którymi jechałeś. Mylę się? Chłopiec jest (czy raczej był) jednym z podróżnych. Odnośnik, tak oczywiście zapomniałem.
1x Warg

Kobieta się obudziła. Od razu zaczęła się rozglądać. Prawdopodobnie za swoim dzieckiem. Z panika w oczach spojrzała na ciebie widząc, że jesteś obudzony.

Ukah:
//A jednak opisałeś ;)
Okazuje się że ma jeszcze 5 dzieci :D

Ukah spojrzał na kobietę i oczekiwał jej reakcji.


Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej