Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potwór z pieczary.
Ukah:
//Czy ty mi tu jakiegoś horrora robisz czy co :D
Ukah czekał nadal z mieczem. W razie co wiedział że go użyje.
Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Rodred:
// To nie było zaplanowane <aniol>
Wtem z krzaków obok ciebie wypadł ponad trzy metrowy warg. Czarna smukła sylwetka niemal przeleciała przez obozowisko. Zobaczyłeś tylko jak porywa w zęby może pięcioletniego chłopca i zaraz znika w krzakach. Nawet nie zdążył krzyknąć. Jeszcze chwilę słyszałeś szelest i nastała cisza. Kobieta przy, której leżał chłopak zaczęła się budzić.
Ukah:
// Ten tego nie powinno tu być jakiegoś odnośnika do wikimarantu? I skąd się wziął tu ten chłopiec? Czyżby to był sen :D
Ukah był niesamowice zaskoczony całym wydarzeniem. Trzymetrowy warg porywa małe dziecko. Lepiej schowam miecz bo pójdzie na mnie. pomyślał Ukah i włożył go do pochwy.
Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Rodred:
// O ile dobrze pamiętam, nie opisałem Ci wszystkich z którymi jechałeś. Mylę się? Chłopiec jest (czy raczej był) jednym z podróżnych. Odnośnik, tak oczywiście zapomniałem.
1x Warg
Kobieta się obudziła. Od razu zaczęła się rozglądać. Prawdopodobnie za swoim dzieckiem. Z panika w oczach spojrzała na ciebie widząc, że jesteś obudzony.
Ukah:
//A jednak opisałeś ;)
Okazuje się że ma jeszcze 5 dzieci :D
Ukah spojrzał na kobietę i oczekiwał jej reakcji.
Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej