Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potwór z pieczary.
Ukah:
Ukah proszę pana. powiedział Ukah po czym powtórnie spojrzał na Annę i Zofię po czym dodał Muszę panu powiedzieć że ten kto je poślubi będzie miał wielkie szczęście.
Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Rodred:
Dziewczyny zarumieniły się jeszcze bardziej. Jedna aż skryła twarz za dłonią. Drwal pokiwał głową przyznając Ci rację. Uśmiechnął się wesoło widząc reakcję swych cór na to słodzenie.
- Powiedz mi Ukahu. Czym się zajmujesz? Zapytał patrząc Ci w oczy jak by chciał cię prześwietlić.
Ukah:
Wie pan doskonale nastały dosyć ciężkie czasy i po prostu podejmuje się różnych prac zarobkowych. powiedział Ukah nie wiedział czy powinien mówić o zabijaniu i tych sprawach dlatego też odpowiedział dosyć wymijająco. Obserwował drogę ale oprócz lasów nic wielkiego nie przykuwało jego wzroku. No może jedynie dwie bliźniaczki.
Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Rodred:
Widzisz, że ojciec zmrużył podejrzliwie oczy słysząc twoją wymijającą odpowiedz. Pewnie już widział w tobie bandytę, mordercę, wiedźmina, czy też innego zabijakę.
- Yhm.. "Powiedział" tylko drwal po czym obrócił się przodem do kierunku jazdy.
Ukah:
Ukah zauważył że niezbyt mu wyszło z tą odpowiedzią. Następnym razem jakoś się mu wytłumaczę czy coś pomyślał Ukah, który zaczął uważnie obserwować okolice. Niby nic ciekawego kilku kupców co też sie gdzieś wybierają, parę jakiś drzewek i kwiatków nie było widać żadnego zwierzaka. Chyba tylko dlatego że fala ciepła z Atusel tak jak i wozy kierowała się na południe. Ukah nawet przestał zwracać uwagę na kobiety. W sumie sam nie wiedział czemu. Może dlatego że zastanawiał sie czy do tego potwora z którym będzie walczył weźmie wsparcie czy nie.
Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej