Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krew i Honor

<< < (2/21) > >>

DarkModders:
Jaszczur uśmiechnął sie do Ashoga i podał mu ręke na przywitanie.
- Jestem Szeklan Caved. - powiedział do ciebie po czym odkrył bardziej kikuta. - Demon mi ją odrąbał, pamiętam tylko okropny ból i dużo krwi. Chodźmy, opowiem ci w drodze. - powiedział ruszając w kierunku drzwi. Po wyjściu na korytarz zaczął kontynuować.
- Zdąrzyłem sie do tego przyzwyczajić a walką próbuje o tym zapomnieć Ashogu.

Ashog "Stalowa furia":
- Demon powiadasz - ork odwzajemnił uścisk i ruszył krętymi korytarzami twierdzy za Szeklanem dawno to było? Szaman Grugol z Klanu Zuych Ksienrzycuf powiedziałby że o ranach otrzymanych w bitwie należy pamiętać, pozwala to w trakcie walki uwolnić całą drzemiącą w nas furię.


//Dopisz Ashoga za Aragorna jako MG  :P

DarkModders:
- Dobry rok temu. - powiedział do Ashoga wbijając wzrok w ziemie. - Może twój szaman ma racje..
Po tych słowach skręcił w kolejny korytarz prowadzący na zewnątrz.

Ashog "Stalowa furia":
- Tego się już nie dowiemy, nie żyje. Jak i reszta klanu. Wyszli na przestronny dziedziniec zamku. Weterani pili w cieniu, Najemnicy patrzyli z pogardą na rekrutów męczonych przez Irinę i Jacka. Te biedne gnojki nie wiedzą jeszcze że te wszystkie "kurwy" rzucane w ich stronę sprawią że - być może - przeżyją do emerytury...
- To gdzie jest stajnia?

DarkModders:
Jaszczur na tą wieść spuścił głowe. Słońce przyjemnie grzało, spojrzał na najemników i weteranów wytykających rekrutów. Sam przez to kiedyś przeszedł. Słysząc pytanie orka wskazał mu ręką miejsce gdzie ulokowana jest stajnia.
- Tam jest. - powiedział po czym skierował sie w stronę stajni.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej