Tereny Valfden > Dział Wypraw
Stella Artois
Elizabeth:
Elizabeth tak szła i szła, aż doszła. Zmęczona z trudem dotarła do celu. Spocona dysząc podpierała się o drewniany kijek znaleziony po drodze, służący jej teraz za podporę. Gmina Utamin, choć tak daleko, nie była poza zasięgiem krótkich nóżek Elizabeth. Nawet ona potrafiła tu dobrzeć.
Zwycięstwo! - pomyślała. Jej duma nie została urażona, a jej serce radowało się jak nigdy dotąd.
Udało się! Nie ma przede mną granic! - ogarniające ją zmęczenie i ból w każdej dolnej części ciała nie przeszkadza jej cieszyć się jak dziecko z tego tak niepozornego wyzwania.
Funeris Venatio:
//Dobrze rozumiem, że dryłujesz te około 200 kilometrów na piechotę? Ta cała akcja z mapą dzieje się jeszcze w Atusel.
Elizabeth:
//A dlaczego nie? Da się? Da się :P Za wysokie progi na moje krótkie nogi ?
Funeris Venatio:
//Będziesz szedł... z tydzień.
Elizabeth:
//Ojejciu... peszek. A mogę biec? I wtedy zwęzi się tak do... 3-4 dni <lol>
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej