Tereny Valfden > Dział Wypraw
Stella Artois
Funeris Venatio:
No strażnik nie odpowiedział nic, bo sam był "służbą mundurową". Czekał aż ta mała kobietka podejmie jakiś temat, który chciała podjąć w obecności owej służby.
Elizabeth:
- Czy w mieście jest poszukiwany Krzysztof z Mamina? Albo czy takowy może się tu znajdować? - zapytała się oczekującego strażnika, który zapewne znudzony był obecnością kobiety, która każdemu wydawała się małym dzieckiem. A co takie dziecko może chcieć ? Dotchnąć, pomacać... oczywiście mundur. Albo też pobawić, a strażnik z pewnością nie miał na to czasu, ani ochoty.
Funeris Venatio:
A strażnik nie był znudzony, ani nie zbył Elizabeth żadną nieprzyjemną odpowiedzią. Nie potrafił jej jednak pomóc.
- Atusel to wielkie miasto, nie mam pojęcia, czy mieszka tutaj ten Krzysztof. A czy jest poszukiwany? Nie obiło mi się o uszy.
Elizabeth:
- To dziękuje i do widzenia. - Skłoniła się i odeszła w stronę bramy. Czekała ją podróż tym razem na swoich krótkich nóżkach. Gmina Utamin nie leżała chyba daleko, zatem może dotrze tam o własnych siłach. Może po drodze zabierze się na jakiś wóz.
Przechodząc przez zatłoczony gościniec, omijając wielką bramę ruszyła żwawym krokiem na północ wzdłuż wybrzeża jak polecił jej dobroduszny karczmarz.
//Opisywać całą drogę?
Ps: dzięki za mapę ;)
Funeris Venatio:
Elizabeth tuż przed przekroczeniem bramy zerknęła na dwóch kupców, którzy szykowali się do drogi. Mieli ze sobą mapę, na której zaznaczono wszystkie gminy królestwa Valfden. Zerknęła na legendę, odnalazła swoje położenie, poszukiwaną gminę i zrozumiała, że jedna kratka na mapie odpowiada stu kilometrom w rzeczywistości.
Gmina Utamin - 40
Gmina Atusel - 59
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej