Tereny Valfden > Dział Wypraw

Stella Artois

<< < (54/76) > >>

Elizabeth:
- No a gdzie ona jest, tak żebym już szukać nie musiała? Zawsze lepiej od razu do celu niż po ulicach błądzić.

Funeris Venatio:
- Jak umiesz czytać, to znajdziesz... - powiedział, patrząc na nią spod ukosa. Bo przecież mówił, gdzie znaleźć owe trzy karczmy.

Elizabeth:
- Myślałam, że do ich dojścia potrzeba bardziej zdecydowanych kroków, a trasa nie jest taka prosta. Zatem już ruszam, może uda mi się coś znaleźć.

Elizabeth podniosła się z siedzenia, od razu odwracając się plecami do krasnoluda. Otwierając się drzwi, zatrzymała się i odwróciła nie wiele, aby ujrzeć minę krasnoluda.

- Siedzisz tu cały dzień, czy macie tu jakieś fajne atrakcje? - zapytała z ciekawości, spodziewając się... ciekawej odpowiedzi.

Funeris Venatio:
- ÂŻycie zakonnika jest pełne atrakcji - powiedział tajemniczo, nie odwracając się nawet.

Elizabeth:
- Może mi opowiesz, bo ja jeszcze żadnej nie odnalazłam. - Elizabeth teraz znowu zamknęła drzwi i w pełni odwróciła się do krasnoluda. Poza tym założyła ręce na piersiach oczekując fascynującego opowiadania.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej