Tereny Valfden > Dział Wypraw

Stella Artois

<< < (31/76) > >>

Funeris Venatio:
- Którego? - spytała znowu, tym samym tonem. Była stara, spróchniała, miała wielkie wory pod oczami i nosiła śmieszną ni to czapkę, ni to kapelusz. Stary i wytarty, a już na pewno od dawna nie prany strój prezentował się iście... nijako. Była zgarbiona, zgrzybiała i w ogóle pachniała czymś na mole.

Elizabeth:
Elizabeth spojrzała na nią jak na idiotkę. No dwóch burmistrzów to się nie spodziewała. Ale pomyślała, że chętnie obu pozna, no bo niby czemu nie. Może jeden z nich będzie miły i sympatyczny oraz zaprosi ją na romantyczną kolacje.

- Do wszystkich, najlepiej po kolei.

Funeris Venatio:
- Do wszystkich się nie da. Jednego niech wybierze.

Elizabeth:
Ehhh... To szkoda. A jakich mam do wyboru? Który z nich ma jakieś obowiązki bardziej związane z prawem i strażą?

Funeris Venatio:
- No jest ten stary, co nie chce odejść. I ten nowy, co już na pewno nie będzie chciał odejść.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej