Tereny Valfden > Dział Wypraw
Przyjaciel
Creed Canue:
- Już myślałem że się nie pojawisz, ale mniejsza jeśli tak dobrze znasz traumate to prowadź. - powiedział elf do trablina poniekąd ucieszony że przyszedł.
Szarleǰ:
Szarlej podrapał się po głowie, mając nieodparte wrażenie, że zapomniał o czymś bardzo istotnym.
- Wiecie - podjął - panie Trablin, nie jestem pewien, czy jest sens, by ciągać cię do naszej siedziby. Potrzebujesz jakiejś pomocy, czy wolisz, byśmy cię puścili wolno?
Aiden:
- No tak jak już wam mówiłem, sam dotrę do Czarnego klifu, to wy chcieliście mnie ciągnąc do kruków, chociaż nie wiem po co. Idę bo chcieliście. - powiedział wzruszając ramionami.
Szarleǰ:
- No to idź już sobie - odpowiedział zniecierpliwionym tonem i zawtórował wymownym gestem (nie, żeby jakimś brzydkim).
Aiden:
Trablin machnął na was ręką i sobie poszedł znikając w gęstwinach krzewów, udał się w daleką podróż na północny wschód
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej