Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zdradliwa żona

<< < (17/23) > >>

Aiden:

--- Cytat: Traumata Malahar w 19 Czerwiec 2015, 20:35:44 ---//Po 1. Nigdzie w twoim ekwipunku nie widnieje taki przedmiot jak "manierka" która odpowiadała by opisem do działań jakie nią podjąłeś, więc nie ma to w ogóle miejsca.

//Po 2. W żaden sposób nie jest możliwe, by mała manierka mająca określoną pojemność mogła generować z powietrza niewyobrażalne ilości alkoholu, nie może generować żadnych sama z siebie bez działania w formie jej napełniania lub prowadzenia destylacji do niej. Zatem taki przedmiot nie ma racji w ogóle bytu.

Latałeś po mieszkaniu wymachując ręką i symulując podpalenie mieszkania które nie miało w ogóle miejsca. Ale spróbowałeś, wskrzesiłeś kilka iskier krzesiwem i opuściłeś dom i stanąłeś z daleka oglądając dom. Nic się nie działo.



--- Koniec cytatu ---

//Napisałem ci przecież, czekam na dalsze ruchy...  <facepalm>

Silion aep Mor:
Powolnym krokiem, zawiedziony ze dom sam sie nie spali, wrocil oknem do srodka. Stanal na srodku korytarza i zastanawial sie co dalej. - Co ja mam teraz zrobic? Mam krzesiwo i kartke. Hmm...

// :( Z tego co mam to ani ogniska nie zrobie ani nic :(

Aiden:
Gdy powolnym krokiem wracałeś, zauważyłeś, że przez okno które uprzednio rozbiłeś wybiega tajemnicza postać i pędzi w stronę tyłów domu, na podwórze zapewne...

Silion aep Mor:
Krasnolud nagle dostal zastrzyku adrenaliny, ruszyl "z buta" i jak najszybciej potrafil biegl w strone postaci. Jesli ja dogonjl, rzucil sie nań by przycisnac ja cialem do ziemi.

Aiden:
na tych krótkich nóżkach ciężko mu było kogokolwiek dogonić, ale mógł liczyć na to, że przeszkody jakie napotka w czasie ucieczki owa postać będą bardziej kłopotliwe. i tak też było.

Tajemniczy gość próbował przeskoczyć płot, gdy Silion dobiegł i ujrzał ponownie postać, ta była już na płocie i przekładała nogę. Zeskoczyła i zamierzała biec dalej... Nie widziałeś w jego rękach nic zaskakującego ani groźnego poza białym pluszowym misiem.

Odległość od celu (tajemniczej postaci) - 7 metrów, płot jest wysokości 2 metrów, gość jest dokładnie pod płotem, właśnie zeskoczył.

//Jeżeli chcesz opisać jak go łapiesz, to pamiętaj, ze on również zdąży ileś metrów już odejść od płotu...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej