Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zdradliwa żona

<< < (12/23) > >>

Aiden:
//To patrz co piszesz, najpierw podszedłeś pod drzwi potem od nich odszedłeś i podszedłeś do okien, opisałem ci, że w oknie od boku domu, czyli ulokowanym na ścianie gdzie nie ma drzwi, widzisz w odległości 7 metrów od ciebie te dwie postacie, które są bezpośrednio pod drzwiami frontowymi - jedynymi prowadzącymi do środka. są drewniane, szklane są tylko okna. Czytaj ze zrozumieniem chłopie. Jedyne drzwi, które możesz próbować podważyć te frontalne, są zablokowane przez te 2 postacie nimi się tam nie dostaniesz, chyba, że je zniszczysz.

Silion aep Mor:
//A oknem wejdzie?

Cholera. Cofnal sie od drzwi i wrocil do okna przez ktore widzial wczesniej postacie. Przystawil glowe do szyby i spojrzal do srodka czy oprocz tych dwoch postaci nie ma tam nikogo wiecej. Obejrzal okno czy nie da rady go otworzyc badz wybic.

//Poprosze wielkosc okna. Pojedyncza szyba? Zmieszcze sie?

Aiden:
Duże okna 2 metrowe osadzone jeden metr od ziemi szerokości 2 metrów, zmieści się kilku takich jak ty.

Silion aep Mor:
Jednym ciosem łokcia, starając zachować ciszę wybił dziurę w kącie okna wielkosci takiej by sie mogl zmiescic, wszedl do srodka i ugial nogi, by nie wydawac niepotrzebnych dzwiekow, kierowal sie w strone postaci.

Aiden:
Gdy uderzyłeś w okno celem jego rozbicia, postać pochylajaca się, czyklęcząca nad ciałem zerwała się na równe nogi i biegiem popędziła w stronę przeciwną od drzwi pozostawiając leżącą postać samą. pobiegła na schody na górę.

Uderzeniem łokcia robiłeś szybę, i gdy wbiegłeś do pokoju zauważyłeś, że piętro jest podzielone na 4 części, ten pokój w którym jesteś, łączy drzwi frontowe oraz schody prowadzące na górę, gdzie zbiegła osoba.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej