Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zdradliwa żona

<< < (8/23) > >>

Aiden:
Drzwi ponownie rozwarły się z hukiem, a w n9ich ponownie stanął wściekły mężczyzna.



- Co wiesz?!

Silion aep Mor:
Krasnolud westchnal i spojrzal na mezczyzne. - Twoja zona zdradza cie. Mam na to dowod. Mianowicie przechodzilem ulica, zawolala mnie, gdy podszedlem, zlapala mnie, zaciagla na gore i rozebrala. Byla tak napalona, tak goraca ze az strach, jednak wolalem jej nie ruszac wszak nie wiedzialem czyja to moze byc kobieta. - odruchowo zrobil krok w tyl gdyby piesc leciala w jego strone. - Mowiles o trablinie, w czym mam ci pomoc? Do uslug!

Aiden:
- Ku*wa nic nowego mi nie powiedziałeś. Ty nie jesteś od trablina, zmiataj stąd zanim ci moi koledzy kości porachują. mniemasz misia, nie jesteś od niego! NIE DAM SIE WIÊCEJ OSZUKAÆ!

Silion aep Mor:
- Spokojnie czlowieku! Moj mis lezy za toba na szafce! Twoja zona mi go zabrala, przeciez oczywiste jest ze nie chciala sie pukac z misiem w mojej rece. Spojrz mi w oczy! Jestem od Trablina. - ostatnie slowa wypowiedzial powoli cechujac kazde z nich spokojem. - Nie interesuje mnie cialo twojej zony, mam zadanie do wykonania. To jak bedzie?

Aiden:
- To po cholerę, żeś lazł na górę! Ale fakt nikt jej nie tykał, masz szczęście skubańcu. Nieważne - powiedział łapiąc się za głowę i trochę uspokajając.

- Słuchaj, ta cholerna baba oddaje się za pieniądze, zawsze w misiu przynoszą jej kasę. Wiem, ze ma 3 stałych klientów. masz ich zwyczajnie zabić. tylko nie będzie łatwo, dwóch z nich z podgrodzia to tam ch*j, będzie lekko, ale jeden z dzielnicy obywateli, szanowany skryba sądowy, Edward z Islun. Wygląda tak: -Powiedział rozwijając pergamin i pokazując tobie. KLIK - A pozostali mieszkają dwie ulice stąd, bracia Paweł i Gaweł z Gradu, mieszkają dokładnie tam. - Powiedział wskazując ci na dwupiętrowy drewniany dom w sąsiedniej ulicy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej