Królestwo Valfden > Atusel
Eren [NPC] (Zadania dla każdego!)
Silion aep Mor:
Jaszczur zaprosil Szeklana do ogniska gestem i rzekl. - Opowiedz cos o sobie. Czy ktores zlecenie cie zainteresowalo?
DarkModders:
- Jestem Szeklan Caved z Tihios, szlachcic gmin Lafos i Vomin. Urodziłem się w Tihios i tam się wychowywałem. Nigdy nie żyłem w dostatkach. Mój ojciec był kowalem i ciężko pracował by zarobić chociaż kilka grzywien na wyżywienie rodziny. Kiedy byłem starszy ojciec zaczął uczyć mnie swojego fachu. Po tym jak dorosłem zostałem przydzielony w poczet straży miejskiej. Odbyłem długie lata lojalnej służby w Tihios i w pobliskim mieście. Porzuciłem służbe z powodu poważnej choroby ojca, jak się później okazało śmiertelnej. Nie mogąc związać końca z końcem postanowiłem opuścić moje rodzinne miasto i obrałem tułaczke po świecie. Trafiłem do Efehidonu, odbyłem służbe w Bractwie ÂŚwitu, później dołączyłem do Bękartów Rashera gdzie w późniejszym czasie, na wojnie, straciłem lewe ramię. - powiedział po czym wtrącił. - Hmmm... ÂŻadne nie przemawia do mnie, nie masz może jakoś innego zostawionego na późniejszy termin?
Silion aep Mor:
- Wspolczuje ci bracie utraty ramienia. Hmm... Daj pomyslec. - wstal i podszedl do tablicy. Przegladal ogloszenia.
//Cos wymysle, daj troche czasu :P
DarkModders:
Jaszczur siedział przy ognisku wpatrując się w ludzi przemierzających centrum Atusel i tablice oczekując na zlecenie.
Silion aep Mor:
Jaszczur dość długo myszkował przy swojej małej tablicy ogłoszeń wesoło machając ogonem. Czas wyczekiwania wydawał się wiecznością chociaż minęło zaledwie kilka minut. Wreszcie jaszczur znalazł odpowiednią karteczkę co skwitował krótkim. - Mam! - zerwał ogloszenie, wrócił do ogniska i usiadł skrzyżnie. Spojrzał na widocznie zniecierpliwionego jaszczura. - Bracie... - zaczał. - Więc tak. Dwa dni pieszej drogi z Atusel, na zachodzie, znajduje się małe, malownicze miasteczko. Jak tradycja nakazuje co roku urządzają sobie zawody kowalskie, czyli kto przez określoną ilość dni wykuje więcej i dokładniej oręż. Zleceniodawca potrzebuje pomocy wprawnego kowala i przebiegłego jednocześnie. A zleceniodawcą jest miejscowy rzemieślnik który nigdy nie wygrał takowego konkursu. Zwie się Carl. Powinieneś znaleźć go w dzielnicy rzemieślników przygotowującego się do zawodów. Hmm... To chyba tyle. Podejmujesz się? Chcesz coś jeszcze wiedzieć?
//Jeśli pasi to załóż:
--- Kod: ---[b]Nazwa wyprawy:[/b] Potrzebny kowal
[b]Prowadzący wyprawę:[/b] Silion aep Mor
[b]Wymagania do uczestnictwa w wyprawie:[/b] certyfikat kowala, bycie Szeklanem z Tihios
[b]Uczestnicy wyprawy:[/b] Szeklan z Tihios
--- Koniec kodu ---
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej