Tereny Valfden > Dział Wypraw
Do Ekkerund i nazad
TheMo:
//Ok, To Wieso ma teraz czerwony
Wozem powoził Gienio, a ty siedziałeś na wozie razem z Wiesiem i czterema beczkami. Woźnica strzelił lejcami, cmoknął na konia a ten ruszył z kopyta i ruszył przed siebie. Krasnal nadał mu odpowiedni kierunek i długo nie minęło, a znaleźliście się przy bramie miasta.
Kazmir MacBrewmann:
- Opowiecie o tym Ekkerund cosik? Spytał zaciekawiony.
TheMo:
Minęliście bramy miasta i wyjechaliście na drogę ku Ekkerund.
-Panocku, dyć Ekkerund to je nosze miasto! Tam krasnale mieszkajo.
Gienio strzelił lejcami popędzając konia.
-Tak... I wszystko wiadomo. Wolne miasto Ekkerund pod rządami króla Aggromora rozwija się prężnie. Mamy najlepszych rzemieślników na Valfden, opracowaliśmy broń palną.
-Powiedz mu ło tym jak to nasze miastecko żyśmy zbudowali, coby gały mu ze łba nie wylazły jak zajedziemy.
-Właśnie miałem mówić. Bowiem Ekkerund jest w całości skryte we wnętrzu góry. Piękna krasnoludzka robota. A jak zobaczysz naszą Starówkę. Mówię ci, jako krasnolud, zakochasz się w tym mieście.
Kazmir MacBrewmann:
- Torgońskiej stolicy to pewno do pięt nie dorasta, a tyż w górze ją zbudowali. Nu ale dobrze wiedzieć że i tu mamy siem dobrze. Tylko na ile to Wolne Miasto jest "Wolne" hę?
TheMo:
-Torgońskiej? A kaj to jiyst?
-Torgon idioto! To kraj na kontynencie. Ekkerund jest wolne. Mamy własne, niezależne władze czy prawo. Z królestwem łączy nas sojusz militarny i handlowy.
Do tej pory nie napotkaliście na swej drodze nic niepokojącego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej