Tereny Valfden > Dział Wypraw

Szlakiem Chmielowych pól

<< < (17/87) > >>

Armin:
Kiedy Armin usłyszała słowa Nuana trochę odsunęła się od Siliona. Nie była jeszcze gotowa na wiązanie się z chłopakiem. Była jeszcze młoda i chciała wiele dokonać.
- Wybacz, ale nie chcę... - szepnęła do towarzysza. Spojrzała na jego błękitne oczy. Nie chciała mu sprawić przykrości. To jest mój przyjaciel a nie kochanek. Jeszcze na to nie czas...

Silion aep Mor:
Krasnolud nie przejal sie sprawa, objal pewnie maurenke i czule ja przytulil, tak po przyjacielsku, byl to pewny, cieply, pelen troski przytulas. Polozyl jej glowe na ramieniu i zaczal sie bujac na boki. - Nie przejmuj sie nim... O co chcialas zapytac? Pamietaj, mi mozesz mowic o wszystkim. - szeptal jej na jej brazowe uszko.

Armin:
Armin zaczęła bujać się wraz z Silionem. Nie dochodziły do niej dźwięki z zewnątrz. Teraz liczyła się tylko ona i krasnolud. Wtuliła się w mężczyznę i zamknęła oczy. Oddychała spokojnie, można powiedzieć, że kobieta się wyluzowała.
- Czy ja nie jestem dla ciebie zbyt młoda? - cicho spytała się Siliona.

Silion aep Mor:
Krasnolud odlecial, nigdy nie czul takiego uczucia. Liczylo sie tu i teraz. Czul jakby zrosl sie z kobieta, jakby byli jednym cialem. Rytmiczne podrygi ich dwoch zjednoczonych cial nie przeszkadzaly w budowaniu romantycznej sytuscji. Ich ciala delikatnie kolysaly sie w lewo i w prawo. Patrzyli sobie w oczy. Bylo wrecz jak w bajce badz filmie. Krasnolud pogladzil kobiete po jej zarumienionym policzku. - Jestes swietna kobieta, jedyna taka ktora spotkalem w mym zyciu. Nie... - "kliknal" palcem w jej maly uroczy nosek patrzac sie w oczy. - Nie jestes. - wyszeptal na ucho.

//Klimatyczna sciezka dzwiekowa adekwatna do sytuacji. :)
//www.youtube.com/watch?v=OSZCFFpix2g

Armin:
Kobieta lekko się zarumieniła. Widziała dziwny lecz jasny blask w błękitnych oczach krasnoluda. Trzymała go za umięśnione plecy. Ponownie wtuliła się w mężczyznę i wsłuchała się w jego głos.
- ÂŚwietna kobieta powiadasz? - powiedziała z przekorem maurenka. - Ale wiesz, że ta kobieta zabija bez żadnych zahamowań? - szepnęła do ucha Siliona. - Nie jestem taka idealna. - uśmiechnęła się do siebie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej